ďťż
Photo Rating Website
Start Matura 2010 Pędzle sunsilk Dermena
Włosy zniszczone , suche , szorstkie , spalone PORADY - Wątek Zbiorczy :)

aaaaWłosy zniszczone , suche , szorstkie , spalone PORADY - Wątek Zbiorczy :)aaaa



guest - 2002-11-29 21:20
zniszczone włosy(pomocy)
  Jestem brunetką.Od roku czasu farbuje włosy na blond.Robie to farbami
firmy Wella co 3 miesiace.Wydaje mi sie że mojewłosy wyglądaja coraz
gorzej.Myje włosy szamponami tylko renomowanych firm.Nie chcę
rezygnowac z koloru blond.Moje włosy bardzo reaguja na wilgoc i
wyglądają jak "siano".Podcinam końce regularnie,używam preparatu na
końcówki.Nie susze ich suszarką od miesiąca,nawet zarzywałam przez pół
roku witaminy na włosy.Co jest z nimi nie tak?Nie są ani proste ani kręcone.
Nie chcę ich obcinać bo zawsze miałam krótkie włosy.Zapuszczam włosy juz od trzech lat.

Doradzcie mi coś bo nie daje sobie z nimi rady.

Zrozpaczona mailto:krzysztoft2a@wp.pl Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





systematica - 2002-11-29 21:43

  Jeśli jesteś naturalną brunetką, to dekoloryzacja jest równoznaczna z pozbawieniem włosa życia. I jest to proces nieodwracalny. Włos odbarwiony jest i bedzie martwy (może tylko odrastać), musisz więc liczyć się z jego przesuszeniem i brakiem witalności. Uszkodzenia struktury włosa spowodowane dekoloryzacją można (trzeba) rekompensować intensywnymi odżywkami. Można też stosować preparaty "remontujące" włosy, takie jak seria z kompleksem Vita-Ciment Kerastase (patrz KW).



mexa - 2002-11-29 22:35

  Gwoli scislosci - kazdy wlos jest martwy. [img]icons/icon7.gif[/img]

Ale faktem jest, ze naturalnie ciemny wlos pozbawiony barwnika traci budulec. I forme, niestety.

Sprobuj moze wybrac sie do dobrego fryzjera na serie zabiegow kondycjonujacych, np. preparatami Kerastase. Przy tak zniszczonych wlosach przydaloby sie, zeby wkroczyl specjalista.



guest - 2002-12-03 17:45

  Ja używam maski intensywnie odżywiajacej do włosów suchych Intense Repair firmy L'OREAL PROFESSIONNEL można ją kupić w salonach fryzjerskich, kosztuje ok. 45zł za 150ml, ale jest warta swojej ceny. Jest bardzo wydajna i naprawde mam zdrowsze i ładniejsze włosy i już mi się nie rozdwajają [img]icons/icon7.gif[/img]
Powodzenia Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





herka - 2003-05-14 09:08
Włosy zniszczone , suche , szorstkie , spalone PORADY - Wątek Zbiorczy :)
  Proszę o pomoc, chodzi o moje włosy. Są bardzo zniszczone po ciągłym farbowaniu. Tłuste u nasady, a wysuszone na końcach. Może macie jakieś wypróbowane domowe sposoby lub propozycje na gotowe maseczki regenerujące. Na rynku jest ich tak dużo, że nie wiadomo, którą wybrać. Z góry dziękuje za pomoc.



sarenka - 2003-05-14 09:17

  wpisz w wyszukiwarce na stronie głównej "zniszczone włosy", "włosy", "odżywki" - czy coś w tym guście - wyskoczy Ci mnóstwo wątków na ten temat [img]icons/icon7.gif[/img]



Iwonalodz - 2003-05-15 10:51

  może sobie zobacz wszystkie odżywki w sprayu [img]icons/icon7.gif[/img] BO wtedy nie musiałabyś psikać jej na części włosa tam gdzie jest tłustszy [img]icons/icon7.gif[/img] Poza tym myślę że raz w tygodniu jakoś się przemęczysz z maseczką-maską na głowie [img]icons/icon7.gif[/img] No i systematyczność [img]icons/icon7.gif[/img] Ja osobiście stawiam na preparaty kupowane w salonach fryzjerskich, mimo tego, że są drogie to jednak szybko działają [img]icons/icon7.gif[/img] Przejrzyj sobie na KW opinie , no i szamponik tez musisz jakiś zakupić do włosków zniszczonych [img]icons/icon7.gif[/img] Z tych droższych polecam Ekinosa albo Wella Profesional [img]icons/icon7.gif[/img]
[img]icons/icon40.gif[/img]



Iwonalodz - 2003-05-15 10:51

  może sobie zobacz wszystkie odżywki w sprayu [img]icons/icon7.gif[/img] BO wtedy nie musiałabyś psikać jej na części włosa tam gdzie jest tłustszy [img]icons/icon7.gif[/img] Poza tym myślę że raz w tygodniu jakoś się przemęczysz z maseczką-maską na głowie [img]icons/icon7.gif[/img] No i systematyczność [img]icons/icon7.gif[/img] Ja osobiście stawiam na preparaty kupowane w salonach fryzjerskich, mimo tego, że są drogie to jednak szybko działają [img]icons/icon7.gif[/img] Przejrzyj sobie na KW opinie , no i szamponik tez musisz jakiś zakupić do włosków zniszczonych [img]icons/icon7.gif[/img] Z tych droższych polecam Ekinosa albo Wella Profesional [img]icons/icon7.gif[/img]
[img]icons/icon40.gif[/img]



AgaZ - 2003-05-15 13:54

  Witaj [img]icons/icon7.gif[/img]
Nie wiem w jakiej kondycji są Twoje włoski, ale jeśli ich stan nie jest tragiczny to polecam Ci Schwarzkopfa krem dla włosów farbowanych lub długich i zniszczonych. Tutaj masz link : http://www.wizaz.pl/produkty/baza/ce...ls&itemid=1739

Włoski juz po pierwszym uzyciu są bardziej jedwabiste i wyglądają zdrowiej. Natomiast jeśli włosy są bardzo zniszczone to niestety żadna odżywka im juz nie pomoże i moze będziesz musiała je dość radykalnie podciąć.

Serdecznie pozdrawiam [img]icons/icon7.gif[/img]

AgaZ



EDAK - 2003-05-15 14:49

  A ja proponuję prosty, domowy sposób. Rozmieszaj żółtko z kilkoma kroplami olejku rycynowego. Taką "papkę" nałóż tylko na końce włosów, tzn. na tą zniszczoną część. Zwiń do tyłu, na to załóż folię i ręcznik. Wystarczy potrzymać to "coś" około 30 minut i umyć włosy szamponem. Uważam, że rewelacja. Włosy są gładkie, lśniące i wyraźnie odżywione. Naprawdę bardzo polecam!



koko - 2003-06-14 15:55
zniszczone włosy!!!
  mam wielki problem z włosami, są potwornie zniszczone.to moja wina tylko i wyłącznie-uwielbiam z nimi eksperymentować, nie wiem czy jest kolor jakiego jeszcze nie miałam,nie wiem czy jest fryzura której jeszcze nie miałam...ale do rzeczy! z natury jestem średnią, mysią szatynką-ostatnio w ramach kolejnego eksperymentu zmieniłam się w skandynawską blondynkę.to mało powiedziane-włosy mam białe jak śnieg!owszem o ten efekt właśnie mi chodziło, ale nie chodziło mi o takie zniszczenie włosów.w KW kompletnie się pogubiłam, więc polećcie mi proszę jakieś specyfiki do włosów potrzebujących prawdziwej regeneracji-suchych, sianowatych.oprócz ich obcinania, ponieważ są stosunkowo krótkie, a nie chcę być łysa(chociaż to też już przerabiałam http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif ).dziękuję z góry za wszelkie rady.



Jadja - 2003-06-14 16:55

  http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon40.gif Witam !! Ja tez mam ten problem, jeszcze nie dosc ze farbowane to po trwalej. Co moge polecic? Chyba to co uzywalam i najbardziej mi pomoglo. Na razie sa to takie suche informacje, bo znalazlam ten topik i chce szybciutko odpowiedziec, ale obiecuje ze jeszcze wroce do tego tematu. A wiec zaczynam: dobra okazala sie odzywak Gliss Kur -regenerujaca bez splukiwania. Wlosy byly miekkie, latwo sie ukladaly i jakby nabraly zycia http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif . Otrzymala takze dobre noty na KW. Pozniej probowalam maseczki Nivea Hair Care - trzyma sie ja chwilke, a wlosy sa po niej superowe! Pomoglo choc troszke. Dobre efekty daje Pantene ProV, ale razem szampon+odzywka. teraz testuje Sunsilk, tez z odzywka i nawet, nawet. A co do wlosow farbowanych i w dodatku blond, czytalam o takiej serii L"Oreala, dostepnej w salonach fryzjerskich. Niestety nazwy nie pamietam, ale poszukam !! Niektorym pomaga zwykla nafta kosmetyczna, ale na to potrzeba czasu http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif



koko - 2003-06-14 17:08

  bardzo Ci dziękuję.właśnie używam wspomnianej przez Ciebie odżywki gliss kur i owszem chwalę ją sobie.ale jednak jak dla moich włosów to chyba odrobinę za mało-ja je 8 razy utleniałam!!!w ciągu ostatnich 7 miesięcy!!!niezły ze mnie aparacik.hehe.a co do tej serii do włosów blond, to też się nad tym zastanawiałam, jednak to na dłuższą metę nie ma sensu, gdyż chcę już zrezygnować z tego blondu(białego w zasadzie)-zbytnio dokucza mi farbowanie odrostów.no i włosy się nieustannie niszczą.a poza tym już mi się znudziło. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif nie jestem normalna. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
ale przy okazji polecam ci maseczkę do włosów własnej roboty z żółtka,czterech łyżek oliwy z oliwek i łyżki miodu.naprawdę pomaga.trzymasz to godzinę,głowę owijasz folią , a na to ręcznikiem.efekty doskonałe-tylko trzeba powtarzać co jakiś czas.mi pomaga-zrobiłam jak dotąd 3 razy i nawet jakoś wyglądam.a przede wszystkim-mam w ogóle jeszcze włosy. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



koko - 2003-06-14 17:20

  chyba jednak nie używam odżywki gliss kur o której piszesz-ja używam tej do włosów suchych i zniszczonych-pomarańczowa seria. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Jadja - 2003-06-14 17:21

  No niezle!! A utlenianie to najgorsze co moze byc dla wlosow. Ja chcialam wrocic do swojego takze mysiego szatynu http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif ale tez sa problemy. dzieki za przepis, sprobuje!! Mnie tez dalo w tylek(sorry za wyrazenie), a raczej we wlosy farbowanko ale i leki(antybiotyki) i pobyt w szpitalu, wlosy wychodzily garsciami, przezedzily sie i zniszczyly. teraz je ratuje, ale szlag mnie trafia jak widze odrosty, wiec znowu je farbuje i kolo sie zamyka.



koko - 2003-06-14 17:32

  tak jest-koło się zamyka! kobiety to dziwne stworzenia,nie ulega wątpliwości.mnie na przykład teraz kusi czerwony...hehe.
ale kiedyś udało mi się jakimś cudem wrócić do mojego mysiego koloru-z kruczoczarnego.nie było to jednak ani łatwe, ani estetycznie nie wyglądało.powodzenia w użeraniu się z włosami!a ja czekam na dalsze porady. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



systematica - 2003-06-14 17:39

  Koko, polecałabym Ci całą serię Giss-Kur pomarańczową - czyli szamponik i odzyweczkę jaka preferujesz (a jest do spłukiwania, bez spłukiwania i balsam) i maseczkę (ale maseczkę rzadko widuję w sklepie) świetnie mozna ją zastapić analogiczną maseczką L'Oreala do suchych i zniszczonych albo Garniera Fructis http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif
Maseczki trzeba wprawdzie długo trzymać na włosach, ale warto.
Jeśli to nie pomoże, to już tylko seria Kerastase Resistance z Vitacimentem.



koko - 2003-06-14 17:47

  tak,ta seria jest dobra-mam z niej szampon,balsam i odżywkę regeneracyjną bez spłukiwania. właśnie mam zamiar przerzucić się na loreala do suchych i zniszczonych, a jeśli nie pomoże-to tak jak piszesz-sięgnę po coś droższego i mocniejszego. najważniejsza sprawa to przestać włosy w końcu męczyć utlenianiem, co właśnie zamierzam uczynić. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif



Rzabba - 2003-06-14 18:18

  Ja trochę z innej strony.
Miałam włoski cienkie, delikatne, które w dodatku bardzo wolno rosły, mimo, ze ich nigdy nie farbowałam.
Teraz są grubsze, mocniejsze i zdrowsze, chociaż z lekko kasztanowej szatynki zostałam jasną blondynką.
Pomogło mi picie codziennie herbatki z pokrzywy, 1-2 razy w tygodniu herbatki ze skrzypu (częściej nie można bo wypłucze witaminy z grupy B) oraz herbatki rooibos.
Kondycji tych włosków, które są zniszczone to nie poprawi ale będą rosły zdrowsze.
Pozdrawiam
http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon40.gif



Iwonalodz - 2003-06-15 22:57

  A ja polecałabym Ekinosy http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Najbardziej lubię ich odżywkę dwufazową http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif stawia "na nogi" wszystkie zniszczone i zmęczone włoski i Kerastase http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Ponadto może Waxa spróbuj tylko rób go częściej i trzymaj dłużej niż napisano http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif A ja to jestem fanką wszystkich masek i odżywek do włosów na które chodzi się do fryzjera bo do ich działania potrzebny jest skraplacz http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif Oj, potem to włoski są śliczniuśkie http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif

http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon40.gif



Jadja - 2003-06-16 13:26

  http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon40.gif I'm back, jak obiecalam http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif Znalazlam to o czym pisalam w pierwszym chyba poscie, chodzilo mi o szampon i odzywke L'Oreal Professionell - Shine Blonde - nadaja polysk i chronia wlosy blon(farbowane i te naturalne). Czytalam w ostatnim Glamourze, ze poleca ten zestawik pan J. Czajka, znany stylista.Wiec pewnie cos w tym musi byc. Dostepne to jest w salonach fryzjerskich, ale znalazlam tez numer infolinii L'Oreala, moze tam jeszcze wiecej sie dowiesz co i jak, oto on: 0 801 200 800



moren - 2003-06-16 13:45

  Ja Wam radzę na początku,po każdym myciu nakładać na włosy maseczkę regenerującą,najlepiej ze spłukiwaniem.Ja mam Nivei i jestem zadowolona.Puźniej po każdym myciu odżywka i np.raz na 4 mycia maseczka.Można też iść do dobrego fryzjera na zabieg.Nie wiem jak to się dokładnie nazywa i ile kosztuje,ale chyba daje świetne efekty.Pozdrawiam!!



koko - 2003-06-16 18:42

  jadja: wielkie dzięki za szczegóły! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif
w ogóle-dzięki dziewczyny za pomoc,mam nadzieję postawić w końcu swoje włosy "na nogi"! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon28.gif



Jadja - 2003-06-16 19:39

  1 załącznik(i/ów) I jeszcze raz ja. Za jakie szczegoly mi dziekujesz?? Nie ma sprawy!! Jak tam zadzwonisz to zdaj nam relacje http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif i oczywiscie opowiedz nam co zrobilas z wloskami, oj mnie tez to czeka. Renowacja mojego sianka, cos pieknego ...
Zalaczam zdjecie tego szamponiku



koko - 2003-06-16 21:08

  tak jest-postanowiłam wziąć się za te włosy-pierwszy krok skończyć z utlenianiem.więc co robię w tym celu? kupuję sobie farbę w krwistoczerwonyum kolorze!!! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif taaaa...cała ja.farbę już mam, ale za farbowanie wezmę się dopiero za jakiś czas.bez obawy.najpierw obowiązki-później przyjemności.pozdrowienia . idę włosy ratować.



Dolly - 2003-06-16 21:56

  ja używam szampon i odżywkę L'OREAL Elseve "intensywne wygładzanie", jest do włosów suchych, szorstkich, trudnych do układania i maskę intensywnie odżywiającą do włosów suchych Intense Repair L'OREAL Professionnel kosztuje ok. 40zł ale naprawde warto i co ważne jest bardzo wydajna, a na Twoje krótkie włoski starczy na 100lat http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon12.gif
buziaki



Mgiełka - 2003-06-17 00:19

  Zacznę od tego, że mam bardzo długie, a tym samym dosyć zniszczone i bardzo suche włosy (plączą się koszmarnie, jeśli nie potraktuję ich odpowiednio). Odżywki do włosów to moje nieszkodliwe (mam nadzieję http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif ) wariactwo.
No dobra, zaczynam.
Wszystko zależy od możliwości finansowych http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif. Zaczynając od wyższej półki - polecam Kerastase Nutritive (seria do suchych włosów) - Lait Vital Proteine (to taka lekka odżywka w mleczku) lub Masquintense (typowa maseczka). Każda po 80 zł.
Jedna uwaga - w przypadku suchych włosów najlepsze są maseczki i odżywki do spłukiwania. Bardzo dużo odżywek bez spłukiwania (nawet do włosów suchych) ma alkohol, co jest prawdziwą zbrodnią http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif. Ale.. jest parę chwalebnych wyjątków.
1. Farouk - Silk Therapy - silikonowy płyn, kilka kropel sprawia, że włosy sa jedwabiste, miękkie i lepiej się rozczesują. Wadą jest cena - najmniejsza buteleczka (0,5 oz) kosztuje 10 zł. Ale warto kupić. Przynajmniej spróbować. Są też większe opakowania. W razie, gdyby włosy jej nie polubiły, można dodać do balsamu do ciała - efekt: jedwabiście gładka skóra.
2. L'anza, seria urban elements - leave-in conditioner. Również niesłychanie wydajna, dobra odżywka. Włosy są gładkie, lekko obciążone (to mi się akurat podoba). Nie wiem, ile kosztuje, ale gdzieś koło 40 zł jak sądzę (muszę sprawdzić w sklepie).
3. Kerastase serum (do końcówek) - nie jest tak gęste i tłuste jak St. Ives Hair Repair No Frizz, choć pewnie mają coś wspólnego (to drugie znacznie wydajniejsze, ale mniej skuteczne i przyjemne w użyciu).

UWAGA! http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif Odżywki bez spłukiwania mają być dodatkiem w pielęgnacji włosów suchych, podstawą są maseczki. I teraz moje typy (poza powyższymi Kerastase).
1. Absolutny hit (jak dla mnie) - Jochem's Hair products - Silicone hair treatment (maschera idronutritiva). Włoska firma do kupienia w sklepach fryzjerskich. 500 ml za 38 zł!!!! Jestem zachwycona. Po raz pierwszy nie wkurzam się, że oszczędziłam na Kerastase, ale kupiłam kolejny bubel. Wiem, że wypróbuję jeszcze inne produkty z tej serii. Włosy się idealnie rozczesują, są miękkie. W połączeniu z Biosilkiem Farouk mam cudownie miękkie, sprężyste włosy, które nawet nie myślą o plątaniu się http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif.
2. Alfaparf - seria Semi di lino, Illumination shine mask with karitex (Maschera di Cristalli con Karitex). Bardzo dobra odżywka, dla mnie była porównywalna z Lait Vital Proteine Kerastase. Z ceną mam problem - pól roku temu kupowałam ją za 25 zł (250 ml), potem była po 46 zł (!!), teraz widziałam powyżej 50. Nie rozumiem http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon9.gif.
3. L'oreal Professionnel - intense repair (cuti liss system). 150 ml/45 zł. Dobra (lekki bananowy zapach) maseczka, ale w porównaniu z Silicone Hair Treatment, hm, radzę zacząć od tego pierwszego.

To były rzeczy, które mogę polecić w ciemno.

Z maseczek "supermarketowych" dobra jest L'oreala (żółta) i Fructis (do włosów suchych).

Maseczki, które mnie nie powaliły na kolana:

Schwarzkopf profeessional; bonacure repair; complexe nutritif restructurant (total repair treatment) - kiepska.

Kadus Imunal; REVITAL-MASK for dry and porous hair (dobra, ale bez fajerwerków)

DORA (I COSMETICI di DORA) Maseczka do włosów na bazie wyciągu z bambusa - ładnie nabłyszcza włosy, ale nie działa rewelacyjnie.

Les Karites; Masque capillaire au beurre de karite pour cheveux secs ou abimes - kilka razy próbowałam ją zrecenzować na KW, ale za każdym razem wieszał mi się komputer http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif - nie mam szczęścia http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif. Zapach powala, natomiast spektakularnych efektów spodziewać się nie należy

Rolland Hairtrend; moisturising masque (Una phitology range) - bardzo długa nazwa składników naturalnych, czegóż tam nie ma. Natomiast działanie - ot, niezła, ale nic specjalnego.

Henna Wax - na mnie nie podziałała spektakularnie.

Avon - maseczka do suchych włosów - dostateczna z minusem.

Ducray Lactocerat - ODRADZAM. Nabijanie ludzi w butelkę.

YR Bio-Cure Hydratant (maseczka nawilzająco-regenerująca) - na pewno nie do suchych włosów. Może na inne podziała?

Z innej beczki - są jeszcze olejki w jednorazowych tubkach (w Polsce chyba tylko można dostać St. Ives i Oriflame), do spłukiwania. Nie są złe. Ale ja jednak jestem zwolenniczką tradycyjnych maseczek. Olejki traktuję jako dodatkowy bonus (czyli taka średniawa maseczka + olejek, wtedy jest w miarę OK).

Ufff. Mam nadzieję, że pomogłam.



koko - 2003-06-17 09:54

  mgiełko: jesteś wielka! dziękuję za tak wyczerpujące informacje.mam teraz w czym wybierać. http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jupi.gif http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1cmok.gif



Brawurka - 2003-06-17 11:16

  Noooo.... to sie nazywa fachowa i dokladna odpowiedz http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon10.gif
Ja tez mam podobny problem z włosami (to znaczy teraz juz mniejszy bo obciełam po tymjak je dekoloryzowalam miesiac temu) i chetnie zaopatrzylabym sie w te Mgiełkowe preparaty.
Jest tylko jedno "ale"... macie moze gdzies fotki tych serii? Bo ja tego za Chiny nie wymowie w sklepie http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/1jezyk.gif
Pozdrawiam



Mgiełka - 2003-06-17 12:41

  Długo i namiętnie zabieram się do zgłaszania tego wszystkiego do KW, ale cały czas jakoś mam pod górkę http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif. Parę zdjęć już uzbierałam (ale to tych kiepskich rzeczy http://www.wizaz.pl/w-agora/icons/icon7.gif, także Ci się nie przydadzą). Nie wiem, czy w Katowicach znajdziesz Jochema, Kerastase i owszem (tylko, że to znaaacznie droższe). W salonie Kerastase fryzjerka doradzi Ci, co będzie najlepsze. L'anzy nie widziałam w Katowicach (może będzie w bielskiej GC), Farouk też nie (ale ja w Katowicach często nie bywam, także takie zakupy zostawiam sobie na Warszawę).

Noelka

Designed By Royalty-Free.Org