Aguśkaa83 - 2009-04-17 19:24 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez czekoladka21
(Wiadomość 11929007)
Witam mamuski!!!! Pamietacie jak meczylam was pytaniami odnosnie ulozenia posladkowego?? otoz mialam dzisiaj wizyte i okazalo sie ze nareszcie sie dzdziol obrocil glowką w dol i dzieki temu poznalam plec!!:D moj brzuszek zamieszkuje mala Weronika:jupi:
gratuluje corci:* a dzidzior jeszcze nie raz moze sie obrocic:-p a jak tam sprawa z obrzekami??? uspokoilo sie?
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
nyla - ja zauważyłam że mój maluszek ma tak co drugi dzień bardziej spokojny od jakiegoś tygodnia, jednego dzień mnie martwi a drugiego buszuje na całego.
blondynkapoznan - nio to waga idealna, nie masz się co matrwić, hmmm... mi nic o KTG nie mówili może 5 się dowiem.
mloda069 - 2009-04-17 20:01 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE marika2121-a z Tz jak narazie wszystko jest na dobrej drodze zeby bylo dobrze ale zobaczymy jak to bedzie jutro ide do niego n obiad zrobi schabowego z ziemniakami i suroweczka heheh zobaczymy jak mu to wyjdzie;p
Ej mam do was takie pytanie czy ktoras z was moze zapalila sobie od czasu do czasu jakiegos papierosa??????
---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------
blondynkapoznani-gratuluje udanej wizyty u Gin i ze dzidzia taka duza juz jest;p:p::p:A dlaczego dopiero na nastepnej wizycie ci powiedza czy bedzie CC??
blondynkapoznan - 2009-04-17 20:03 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez superzabula
(Wiadomość 11927888)
No to moj Jasio to taki tyci tyci, wazy niecale 2900 (37tc)...chyba ze gin sie pomylil i urodze ponad 4 kilowego bobaska:D A ze wzgledu na co masz miec cc, bo u Ciebie nie wiem, jaks mi umknelo:rolleyes:
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83
(Wiadomość 11928081)
o jej jaki juz duzy facet z Twojego synka:) a czemu masz miec cc??
waga niby w normie ale ja jakos nie wierze tym wyliczanka przez komputer.Niby nie powinien miec wiecej niz 4kg :ehem: ja mam ta infekcje co młoda kłykciny kończyste:rolleyes: od ost wizyty u gina nie przytylam wogole waga taka sama:-p marika ja na skierowaniu do szpitala mam napisane ze beda konsultacje, ktg, usg i maja mi posiew robic:ehem: przynajmniej zwiedze szpital przed porodem:D
---------- Dopisano o 21:03 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------
Cytat:
Napisane przez mloda069
(Wiadomość 11929719)
---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------
blondynkapoznani-gratuluje udanej wizyty u Gin i ze dzidzia taka duza juz jest;p:p::p:A dlaczego dopiero na nastepnej wizycie ci powiedza czy bedzie CC??
ja sie dowiem to dopiero w szpitalu 30.04:ehem: Ty nadal na Polnej chcesz rodzić?
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
mloda069 - 2009-04-17 20:06 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE blondynkapoznan- tak tak ja na polnej chce nadl rodzic bo moj gin tam pracuje dlaczego pytasz???a czemu dopiero 30 ci powiedza czy bedzie CC czy nie??czemu nie wczesniej??Jak mozna wiedziec oczywiscie
gosikk_s - 2009-04-17 20:09 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Aguśka, już tylko dwa dni i będziesz mogła powyrzucać książki :D Oj kiedy chodziłam do pracy i kładłam się spać o 22 albo wcześniej też miałam problemy jak TŻ jeszcze coś oglądał. Teraz to ja siedzę przy kompie a on chrapie w najlepsze :D Dobrze że przynajmniej nie jest fanem gier, chyba bym oszalała :rolleyes: Ale fakt faktem, przy włączonym TV nie usnę za nic w świecie, a teraz już się boję co to będzie jak mały będzie płakał po nocach, jego łóżeczko przylega do naszego...
Marika, ja bym najchętniej chciała żeby obudzili mnie już PO...:D Świetnie rozumiem Twoje aktualne samopoczucie, po ostatniej wizycie też byłam podłamana i chciało mi się tylko płakać z nerwów. Bo dalej nie wiadomo co z porodem, bo pewnie przenoszę, bo mały za duży...Na szczęście przeszło i dalej wciągam słodycze choć obiecywałam już sobie wręcz głodówkę żeby tylko dziecko za wiele nie urosło...I mój gin też powiedział że przed terminem na pewno nic się nie ruszy...
Blondynka, oo kolejny kolosik się szykuje :D Twój syncio chwilowo przegonił mojego ale pewnie do czasu :rolleyes: Tyle że Ty w razie czego pewnie doczekasz się cc a ja nie...
Czekoladka, gratuluję córeńki :cmok:
blondynkapoznan - 2009-04-17 20:12 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez mloda069
(Wiadomość 11929821)
blondynkapoznan- tak tak ja na polnej chce nadl rodzic bo moj gin tam pracuje dlaczego pytasz???a czemu dopiero 30 ci powiedza czy bedzie CC czy nie??czemu nie wczesniej??Jak mozna wiedziec oczywiscie
on chce mnie dokladnie przebadac i konsultacje z innymi lekarzami zrobic:ehem: przynajmniej mnie dokladnie przebadaja:o ja najpierw szukalam szpitala a pozniej gin z tego szpitala:Dnie wiem czy mój gin by mi cesarke robil a jak bede miec sn to oplace polozna.
ja wole miec 4kg niz np 2,5 kg przynajmniej juz nie bedzie taka malutka kruszynka
mloda069 - 2009-04-17 20:16 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE blondynkapoznan-Aha aha ale ja juz od poczatku wiedzialam ze bede rodzic na polnej!!a ty bedziesz rodzic na swietej rodzinie nie??!!!A masz jakies uprzedzenia do polnej??
marika2121 - 2009-04-17 20:20 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE A ja sobie popłakałam, ale nie jest mi lepiej mam wisielczy humorek, więc nie zaśmiecam tylko idę poczytać cos pożytecznego. To dobranoc już wam życzę, jutro się odezwę.
blondynkapoznan - chciałabys nawet 4kg. dzidziusia nawet przy SN? bo przy cesarce to mógłby mi ważyć i z 10kg. ale boję się że jak dzidzia będzie wielka to mnie porozrywa na wszystkie strony.
gosikk_s - no to witaj w klubie, razem sobie będziemy kwitły na tym forum gdzie reszta będzie na odchowalnie, piękna perspektywa. Ludzieeee nie mogę się juz sama czytać taka ze mnie od dziś pewsymistka :mur:.
mloda069 - niooo to super, widzisz jednak maleństwo będzie miało obojga rodziców, trzymam kciuki za udany obiadek i po obiadku pewnie cosik będzie :p:. No a jeśli chodzi o papieroski to nawet mnie nie denerwuj że sobie podpaliłaś? Jak tak to ściągaj gacie i będzie manto na gołego dupola :atyaty:, Aguska już raz oberwała.
blondynkapoznan - 2009-04-17 20:24 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez mloda069
(Wiadomość 11930034)
blondynkapoznan-Aha aha ale ja juz od poczatku wiedzialam ze bede rodzic na polnej!!a ty bedziesz rodzic na swietej rodzinie nie??!!!A masz jakies uprzedzenia do polnej??
mam uprzedzenia ogolnie wiekszosc opini slyszalam zlych dlatego nigdy nie bralam tego szpitala po uwage.Ja chcialam rodzic w Raszei ale duzo osob polecalo Sw.Rodzine i wlasnie moj gin jest z tego szpitala:ehem:.Szpital caly po kapitalnym remoncie;).I jeszcze dodtakowy plus ze jest blisko mojego domu ja mieszkam blisko Palmiarni wiec do szpitala mam bardzo blisko:o
---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------
marika jak nie bede miec cc to pewnie urodze dopiero w czerwcu gin mowil ze nic sie nie dzieje wszystko szczelnie zamkniete:D
manolita - 2009-04-17 20:28 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cześć dziewczyny :) Widzę, że zaczynacie rozpakowywanie.
Ja zamierzam urodzić dopiero w maju, mimo wszystko....
Niestety na nowo pojawiło si e u mnie nadciśnienie ::( mam przepisane leki, które zarzywam 3 x dziennie. Poza tym czuję sie całkiem dobrze.... boje sie o dzidzię, ale mam nadzieje , ze jemu nic nie zaszkodzi...
Nic mi sie nie chce robić, część ubranek poprałąm, poprasowałam, poukładałam w komodzie i stwierdziłam , ze wszystkiego tam nie pomieszczę, bo jeszcze zostały mi śpiworki, rożki, reszta ubranek / ale tych na szczęście już nieduzo/, pościel - którą muszę jeszcze dokupić, bo jednak bedziemy mieli na początek kołyskę :)
Buziaki dla Was:cmok:
esti1984 - 2009-04-17 20:38 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Sashka nic nie tłumaczy zachowania tego kretyna :mad: jak tak można traktować kobietę poza tym z jakiej racji zabronił Ci rodzić w szpitalu w którym pracuje:mad: każda ciężarna wybiera sama szpital.....ale idiota:mur:
marika kolejna nie zadowolona z wizyty:cmok: Mam nadzieję że nie będziesz musiała długo czekać na synusia:ehem: a co do tego co przyspiesza poród a co nie to u każdego inaczej działa. U mnie w pierwszej ciąży sex i masaż szyjki (robiony przez położną) przyspieszył mi poród. W kilka godzin po wizycie u położnej byłam już w szpitalu i na Julkę nie musiałam długo czekać. A niektóre choćby bzykały się 3 razy dziennie to może to nic nie dać. Wszystko zależy od tego jak organizm reaguje na hormony, oksytocynę itp... niektórym nie pomaga nawet kroplówka z oksytocyny na wywołanie porodu i wtedy mają cc. Więc najlepiej nie słuchać innych tylko czekać na swoją akcję porodową i już. A te co mają nakaz leżenia bo wszystko w środku za szybko się dzieje i np od 36 tc zaczną żyć normalnie, czyli nie leżeć i oszczędzać się ( a zaczną sprzątać, chodzić na zakupy) mają szansę urodzić szybciej choć wcale nie muszą bo to nie reguła:ehem:
tak Marika jak mnie nie weźmie wcześniej i nie urodzę to położna mi w tym pomoże, ale nie chcę żadnych kroplówek czy przebijania pęcherza, tylko to o czym pisałam wcześniej - masaż szyjki:ehem: no i od skończonego 36 tc (czyli za tydzień) mamy się seksić :D
a Julka codziennie śpi między 2,5-3 godzin z kawałkiem :D gosik dobrze piszesz:ehem: i tak chyba w każdym szpitalu, wieloródki rodzą SN a pierworódki nie jeśli dziecko ułożone pośladkowo :ehem:
Heksa witaj:cmok: poiglot pewnie że można kochać się pod koniec ciąży, ale jeśli ciąża jest zagrożona wcześniejszym porodem to zazwyczaj lekarze zakazują seksu w 8 miesiącu a od skończonego 36 tc już spokojnie można i zazwyczaj to przygotowuje szyjkę:ehem:
u mojej koleżanki która rodziła w lutym seks spowodował natychmiastowe skurcze i po kilku godzinach urodziła a była 1 dzień po terminie
blondynka fajnie że z dzidzią wszystko ok:cmok:
poiglot co do seksu to się z Tobą zgodzę że to nie to samo co przed ciążą......jest wieeeeelka różnica:ehem: bo ciężko się ułożyć i nie można tak figlować jak by się chciało.....ale ochota zaspokojona :D
Aguśka piękny zachód słońca:ehem: czekoladka gratuluję:jupi: manolita fajnie że się odezwałaś:cmok: nie wiem jak to jest z nadciśnieniem ale moja koleżanka z tego powodu miała wywoływany poród 2 tyg przed terminem ...... skoro dali Ci leki to wiedzą chyba co można a co nie więc spoko:) Aguśka oj Ty nie dobra zachciało mi się teraz przez Ciebie frytek :rolleyes::D
Aguśkaa83 - 2009-04-17 20:55 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez marika2121
(Wiadomość 11929307)
Aguśka - Ty to chyba jesteś romantyczką cio?
o taaak:ehem: ale sama przyznaj, ze zachody i wschody potrafia czasem byc takie piekne:D Cytat:
Napisane przez mloda069
(Wiadomość 11929719)
Ej mam do was takie pytanie czy ktoras z was moze zapalila sobie od czasu do czasu jakiegos papierosa????
Nieee dlaczego mialybysmy podpalac czasem:-p A tak powaznie, ja juz o tym wspominalam pare dni temu, ze ostatnio mnie cos kusi (a palilam jak smok przed ciaza, ale odrzucilo mnie na poczatku baaardzo ze mdlilo mnie na sam widok fajki), a teraz diabel mnie kusi, ale to przez ten stres zwiazany z obrona ktora mam w niedziele, a poza tym moj tż nie ulatwia mi sprawy bo pali, mimo iz nie robi tego w domu, ale sam widok, ze idzie zapalic... i mu ostatnio podebralam papierocha jednego i wlasnie sie przydal niedawno jak strasznie sie zdenerwowalam na tżta:mad: pozniej bardzo zalowalam i przepraszalam dzidzie i sama na siebie krzyczalam bo wyrzuty byly wieksze od tej samej checi zapalenia.:( Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan
(Wiadomość 11929754)
waga niby w normie ale ja jakos nie wierze tym wyliczanka przez komputer.Niby nie powinien miec wiecej niz 4kg :ehem: ja mam ta infekcje co młoda kłykciny kończyste:rolleyes:
aha no tak wspominas o tych klykcinach kiedys... odnosnie wagi: powiedzialam tak ze duzy chlop ale w porownaniu do mojego, bo moj ostatnio wazyl dwa kilo cukru:D Cytat:
Napisane przez gosikk_s
(Wiadomość 11929883)
Aguśka, już tylko dwa dni i będziesz mogła powyrzucać książki :D Oj kiedy chodziłam do pracy i kładłam się spać o 22 albo wcześniej też miałam problemy jak TŻ jeszcze coś oglądał. Teraz to ja siedzę przy kompie a on chrapie w najlepsze :D Dobrze że przynajmniej nie jest fanem gier, chyba bym oszalała :rolleyes: Ale fakt faktem, przy włączonym TV nie usnę za nic w świecie, a teraz już się boję co to będzie jak mały będzie płakał po nocach, jego łóżeczko przylega do naszego...
oj te gry mnie najbardziej dobijaly bo wiazalo sie to z naciskaniem jednego przycisku pare dziesiat razyw ciagu minuty co wydawalo okropny dzwiek ktory mnie dobijal jak chcialam usnac:mur: Oczywiscie sluchawki zakladal na szczescie ale ten dzwiek naciskania tych przyciskow :mur: a co do Twojej sytuacji, Ty malpko nie nastawiaj sie ze maly bedzie plakal, Twoj dzidzior bedzie grzeczniutki i bedzie ladnie przesypial noce i nie bedzie plakusial:* Cytat:
Napisane przez manolita
(Wiadomość 11930279)
Cześć dziewczyny :) Widzę, że zaczynacie rozpakowywanie.
Ja zamierzam urodzić dopiero w maju, mimo wszystko....
Niestety na nowo pojawiło si e u mnie nadciśnienie ::( mam przepisane leki, które zarzywam 3 x dziennie. Poza tym czuję sie całkiem dobrze.... boje sie o dzidzię, ale mam nadzieje , ze jemu nic nie zaszkodzi...
Nic mi sie nie chce robić, część ubranek poprałąm, poprasowałam, poukładałam w komodzie i stwierdziłam , ze wszystkiego tam nie pomieszczę, bo jeszcze zostały mi śpiworki, rożki, reszta ubranek / ale tych na szczęście już nieduzo/, pościel - którą muszę jeszcze dokupić, bo jednak bedziemy mieli na początek kołyskę :)
Buziaki dla Was:cmok:
Dobrze ze u Was wszystko ok, pozdrawiam:* Cytat:
Napisane przez esti1984
(Wiadomość 11930488)
Aguśka oj Ty nie dobra zachciało mi się teraz przez Ciebie frytek :rolleyes::D
Esterko ten motyw z frytkami to nie ja zaczelam o nicha chyba superzabula, to ona tak kusi:-p:-p:-p
mloda069 - 2009-04-17 21:16 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Aguśkaa83- nom kurde wlasnie ja tez przed ciaza palilam i wczesniej na pocztku ciazy mnie odrzucalo a teraz mnie tak ciagnie a u mnie w domu dziadkowie pala i to bardzo nalogowo i tylko u mnie w pokoju nie jest palone a jak widze sie z Tz to on tez pali i kurde od 2 dni spalilam 2 papierosy i mam z jednej strony cholerne wyrzuty sumienia a z drugiej mam ochote na jeszcze:(:(:(:(
gosikk_s - 2009-04-17 21:28 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Marika, nie no przenosić można max 2 tygodnie, powinno jeszcze kilka czerwcówek zostać ;) A tak poważnie to gwarancji nie ma, równie dobrze możemy i urodzić przed terminem. Też się boję że jak młody za bardzo wybuja to mnie strasznie porozrywa ale może jednak usg się myli... i nie przekroczy tych 3,5 kg...
Aguśka, uff całe szczęście mój nigdy nie grał, nie wytrzymałabym chyba tego :eek: On w ogóle nie przesiaduje specjalnie przy kompie, w odróżnieniu ode mnie :D Jest za to maniakiem TV, i przeważnie ogląda rozmaite ambitne dziwactwa w których trudno się połapać o co chodzi :cool: Hehe mnie wszyscy mówią że mały będzie ciągle płakał bo mój ciągły stres i nerwy odbijają się na nim...
mloda069 - 2009-04-17 21:39 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Hallo jestescie na tym forum????????:p::p::p: Bo taka cisza ze niewiem co;) Co robicie laski bo ja mialam sie uczyc ale mi sie niechce juz i ogladam cos na polsacie:):);););):rolley es::rolleyes::rolleyes:
Rozaliontka - 2009-04-17 21:47 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
WItajcie ja sie tylko melduje...u nas wszystko oki:)
mialam ciezki dzien....:ehem::(
dobranoc:):cmok:
cinusiowa - 2009-04-17 21:51 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE mloda żadnych papierochów nie pal :bacik: Ja paliłam kupę fajek przed zajściem w ciążę, ale teraz już nic i wcale mnie do tego nie ciągnie. Szlag mnie trafia jak Tż pali i na mnie poleci niechcący dym... Zabiję też jak podejdzie do mojej córci taki śmierdzący fajami... Niech sam teraz też rzuca:mad:
mloda069 - 2009-04-17 22:12 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE cinusiowa-nom staram sie staram kurde ale tak ciagnie ze szok!!Musze sie powstrzymac naprawde!!A masz zamiar wrocic do cmikow po ciazy??
---------- Dopisano o 23:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ----------
Dobra Dziweczyny ja ide spac bo jutro do szkoly trzeba znowu wstac:(:(:Kurde do czego to doszlo zebym musiala nawet w weekend do szkoly jechac:(Dobranoc wszystkim kolorowych senkow:):):*:*:*:*:
esti1984 - 2009-04-17 22:21 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
ehhhh a ja zagadałam się z teściową a potem z mamą przez telefon i dopiero skończyłam niedawno gadać....
a już tak późno no i dopiero moje frytki wstawiłam :rolleyes::D
malutka_24 - 2009-04-17 22:35 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Witam z wieczorka :cmok: Chciałam pochwalić mojego synka, bo wypija już 12 ml, cyca on nie chce bo jest za na to za leniwy, ale butelka mu podpasowała :jupi: Nyla mloda
śliczne brzuszki macie
Cytat:
Napisane przez Heksa
(Wiadomość 11921362)
Dziewczyny podglądam Was już od jakiegoś czasu, najwyższa pora wkroczyć do wątku :)
witaj :cmok:
Cytat:
Napisane przez boszenka69
(Wiadomość 11921786)
Malutka to nie Twoja wina, że nie nadążasz z produkcją dla tego małego głodomorka...:glasiu: Nie przejmuj się kochana :glasiu: Super, że po cc tak szybko doszłaś do siebie :jupi: Mam nadzieję, że u mnie będzie tak samo :)
:cmok: w najgorszym wypadku będę go karmiła butelką
Cytat:
Napisane przez rumiankowa
(Wiadomość 11921796)
malutka - podobno naturalne jest, że trochę trwa, zanim laktacja dopasowuje się do dziecka :cmok:
przy jego tempie to ja w życiu nie nadążę :nie:
Cytat:
Napisane przez pakusia86
(Wiadomość 11921883)
fajnie ze u Was wszystko okej :) ciesze sie ze maly rosnie :D i ze pierwsze karmionko juz bylo :) czekamy na wiecej zdjec :D
:cmok: postaram się niedługo jakieś zdjęcie wrzucić
Cytat:
Napisane przez sashka20
(Wiadomość 11921993)
Ad.1.Trzymam mocno kciuki za produkcje mleczka dla twojego glodomorka:kciuki::kciuki ::kciuki: Ad.2. Super, ze tak znioslas to CC i, ze szybciutko wracasz do formy
:cmok: w dniu wypisuje ze szpitala lekarz mnie ważył i zrzuciłam już 9 kg :jupi:
Cytat:
Napisane przez Fasolka87
(Wiadomość 11922153)
Malutka z tego co mowili u mnie w szkole rodzenia to te herbatki wcale nie pomagaja;) tzn mozna je pic bo nie szkodza, ale chodzi glownie o to zeby poprostu pic jak najwiecej, najlepiej wody, kompotow itp... a co do karmienia przez smoka to podobno tez nie za dobrze bo dla malucha taki typ ssania jest latwiejszy niz ssanie cycka mamy i potem moze ci go byc ciezko przyzwyczaic do piersi jesli nagle pojawi sie pokarm...I gratuluje kazdego grama maluszka:):jupi:
:cmok:
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83
(Wiadomość 11922422)
malutka to trzymam mocno kciuki zeby laktacja ruszyla:cmok:
:cmok:
Cytat:
Napisane przez pakusia86
(Wiadomość 11922445)
no kochane .... dzwonilam teraz do taty i mamuska juz po operacji....
niestety nic konkretnego nie wiem... powiedzial ze widzial ja na sali pooperacyjnej i sie powoli wybudza z narkozy, cos tam majaczy....
a lekarz powiedzial mojemu tacie tylko tyle ze operacja przebiegla dobrze, ze wycieli jej z jednej strony 1/4 plata a z drugiej 1/2 plata bo taki duzy ten guzek byl... ale nic wiecej narazie nie wiedza.... usuneli i czekaja na rozwoj wydarzen.... teraz wszystko zalezy od tego czy nie zrobi sie jakies zakarzenie, ropien czy cos innego... czy nie wystapia jakies komplikacje, bo mowia ze byl guzek duzy i tak jak jej rokowali ma 70% szans na udana operacje... teraz wszystko w rekach Boga, oni zrobili co mieli zrobic
z jednej strony ciesze sie ze juz po.... a z drugiej placze bo sobie wyobrazam mamuske jak lezy pod tlenem nieprzytomna jeszcze....
nic no czekamy... tata powiedzial ze wieczorem beda wiedziec wiecej wiec jak cos to mi da znac zebym zadzwonila...
no wiec czekamy :o
będzie dobrze :cmok:
Cytat:
Napisane przez gosikk_s
(Wiadomość 11923014)
Malutka, mam nadzieję że próba karmienia się powiedzie :cmok: Dobrze że pokarm się pojawił, pewnie że najlepiej gdyby mogło obejść się bez dokarmiania synka ale w ostateczności trudno. A w szpitalu dokarmiają butelką? Bo w moim nigdy, właśnie żeby nie utrudnić potem karmienia piersią. Super że tak dobrze czujesz się po cesarce, tylko pozazdrościć :jupi:
:cmok: tak w szpitalu dokarmiają
Cytat:
Napisane przez marika2121
(Wiadomość 11924749)
malutka - ale ci fajnie kochana, jak go będą dokarmiać to pewnie szybciej na wadze przybierze, będzie dobrze :cmok:
:cmok: cieszę się z tego, że ma odruch ssania i z butelki potrafi jeść :jupi:
cinusiowa - 2009-04-17 22:50 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
mloda069 - mieć zamiar powrotu do ćmików, to uważam byłaby największa głupota. Tym bardziej, że już tyle miesięcy nie palę i wcale mnie nie ciągnie. Mam nadzieję, że już nigdy się nie skuszę, bo jak potem podejść do dziecka taka śmierdząca :nie:
esti1984 - 2009-04-17 23:34 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Malutka cieszę się że u Was wszystko ok i synuś ładnie je:ehem:jeszcze chwilka i będzie z Wami:cmok:
a ja się objadłam i tak fajnie będzie mi się spało.....ale jeszcze kinder bueno zjem :D coś zachcianki mi się na nowo zaczęły:D
nyla89 - 2009-04-18 05:07 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
a ja mam katar na maxa:) wogole tak nie wygodnie mi sie spi ze spałam dzis z poduszka pod brzuchem bo inaczej nie mogłam pozy znalesc;)
znow dzis rano miałam morka plame ale to moze sluz bo miałam pozniej znow na papierze i widac sluz było wiec staram sie nie martwic-mały sie rusza wiec chyba OK
mloda069 - 2009-04-18 06:56 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Dzien Dobry Dziewczyny:):cmok: Ja wlasnie wstalam i szykuje sie na zaliczenie trzymajcie porsze za mnie kciuki:):ehem::ehem:
Malutka-Superasnie ze z dzidzia wszystko ok i juz coraz wiecej je:jupi::jupi: cinusiowa-nom masz racje jak cie wogole nie ciagnie i cie wrecz odrzuca to nie wracaj ja tez musze sie postarac zeby nie palic po ciazy koniec kropa:p::p:
Ja spadam...........<papa> do uslyszenia potem:cmok:
Mi już troszkę przeszło i humorek poprawiony i to dzięki kom? Tż. Wiecie co wariat zrobił? Miał przyjechać dopiero dzisiaj wieczorkiem, a ja sobie smacznie śpię dochodzi północ, a tu głośny dzwonek do drzwi, ja oczywiście zesrana, bo kto by mi mógł o tej porze dobijać się dio drzwi, początkowo nie wstawałam, ale podeszłąm do okna i zobaczyłam nasze autko. Poszłam otworzyć i wariat mój miał taki ubaw, wycałowałam go mocno, zrobiłam tak późno bagietkę czosnkową i lulu. Ja jednak nie miałąm w nocy nic spania, może spałam ogólnie z 3 godzinki. To udanego weekednu ja idę nacieszyć się moim MISKIEM :D.
manolita - witaj po tak długiej przerwie :cmok:, a z tym nadciśnieniem to pewnie bęziesz miała CC prawda? U większości moich znajomych to był powód ich CC.
esti1984 - no ja własnie wiem że u mnie też robią taki masażyk ale nie wiem jak tam mój gin, bo znajoma miałą robiony ok. tygodnia przed terminem i po 3 dniach urodziła, ale stwierdziłą że ból niesamowity. Nie wiem czy to prawda czy moja znajoma coś pocyganiła, ale mówiła że gin robił jej masaż szyjki po to by poprawić jej kondycję i wzmocnić bo ponoć miała za miękką a jest dopiero w 26 tygodniu :confused:.
Aguśkaa83 - ojjj mi sie marzą takie zachody nad morzem, i myślałam że wyskoczymy chociaż na tydzień z maluszkiem ale Tż pewnie nie dostanie tyle wolnego, więc za roczek dopiero.
gosikk_s - no już musze sobie odpuścić bo zwariuje już. Co am być to będzie, trudno, jakoś tyle wytrzymałam że te kolejne dni lub tygodnie też muszę.
magduchahahaha - 2009-04-18 07:39 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Witajcie kochane dziewczynki:) Długo mnie nie pisałam, co nie znaczy, że nie czytałam. Po prostu u nas większość to nie najlepsze nowiny, a takimi nie chciałam się z Wami dzielić. Zresztą musiałam sobie kilka spraw poukładać w głowie - nie tylko tych ciążowych, choć może wstyd się przyznać, ale takich związanych z dzidzia również... Chyba dopiero zaczęło docierać do mnie, że nasze życie po narodzinach córeczki zmieni się nie do poznania. Myslę, że TŻ przeszedł ten etap juz wcześniej, bo teraz tylko czeka na moje skurcze, dzwoni z pracy po kilka razy czy nic sie nie dzieje itp - tak strasznie nie może się doczekac, że na siłe chce nam córkę wypchnąć na świat, a ona ma przecież jeszcze dużo czasu:) A ja zastanawiam się jak będzie wyglądało nasze codzienne zycie z tym małym szkarbikiem - boję się ale z drugiej strony odczuwam szaleńcza radość, że miesiące oczekiwania dobiegaja końca i będą mogła przytulić swoje dziecko - aż nie mogę w to uwierzyć do końca :jupi:
Tio teraz do kawki poczytamco tam naskrobałyscie ostatnio:)
czekoladka21 - 2009-04-18 07:47 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez nyla89
(Wiadomość 11929024)
GRATULACJE!;)) i widzisz-nie było co sie martwic;)
no tak:cmok:
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83
(Wiadomość 11929061)
gratuluje corci:* a dzidzior jeszcze nie raz moze sie obrocic:-p a jak tam sprawa z obrzekami??? uspokoilo sie?
pytalam gina.....ale obejrzal i powiedzial ze takie uroki ciazy......ale na szczescie te obrzeki zeszly , narazie nie ma!!:D
Cytat:
Napisane przez marika2121
(Wiadomość 11929307)
czekoladka21 - niooo to super, ładne imię wybraliście :D.
to moje drugie imię:D a dla chlopaka mamy wybrane Robert- drugie imie tż!!
Cytat:
Napisane przez esti1984
(Wiadomość 11930488) czekoladka gratuluję:jupi:
:cmok:
maugoszatka - 2009-04-18 08:03 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez mloda069
(Wiadomość 11931155)
Aguśkaa83- nom kurde wlasnie ja tez przed ciaza palilam i wczesniej na pocztku ciazy mnie odrzucalo a teraz mnie tak ciagnie a u mnie w domu dziadkowie pala i to bardzo nalogowo i tylko u mnie w pokoju nie jest palone a jak widze sie z Tz to on tez pali i kurde od 2 dni spalilam 2 papierosy i mam z jednej strony cholerne wyrzuty sumienia a z drugiej mam ochote na jeszcze:(:(:(:(
Młoda!!! Ja paliłam przed ciażą paczke czerwonych dziennie. A paliłam z 6 lat. Przez pierwszy miesiąc ciąży paliłam ale po tym jak dziecko miało mniejsze wymiary niż powinno powiedziałam sobie STOP i nie palę do teraz. Przez ten pierwszy miesiac wcale nie odrzucilo mnie od faj,wrecz przeciwnie-smakowaly mi jak nigdy dlatego tym bardziej trudno mi bylo sie rozstac z nimi ale udalo sie:jupi: Nie mam zamiaru wracać do tego shitu. Moze byc tak ,ze JAk urodzisz i bedziesz karmić + palić to dziecko bedzie dostawalo w pokarmie nikotyne, uzalezni sie i nie bedzie chcialo innego mleka wiec klopot,poza tym te 2 papierosy trują dziecko tak czy siak, powstrzymaj się chociaż do końca ciąży,ja wychodzę z założenia że lepiej się nażreć i zerzygać niż wypalić 1 fajke. Sory za umoralnianie,mi jest troche łatwiej b o w moim otoczeniu się nie pali-tz nie pali/nie palil w ogole.Matka sporadycznie na polu wypali przy mnie fajke,probuje to ignorowac w duchu. Trzymam za Ciebie kciuki!!!:*
Pozdrawiam wszystkich i lece zaraz na zakupy;]
Kathi75 - 2009-04-18 08:07 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez marika2121
(Wiadomość 11927160)
Kathi - ja nie chciałam obrazić żadnej z mamuś ani ich dzieciaczków :cmok:, tylko przeraża mnie to, bo im dalej od terminu tym dzidziorek większy i boję sie tego że nie dam rady go wycisnąć, normalnie ryczeć mi sie chce. A gigant to nie w takim obraźliwym znaczeniu, raczej to moje przerażenie dyktowało. Ja to już jestem jakas podłamana jak myślę o tym, a słowa ginki oooooooo do porodu jeszcze daleko wywołały we mnie dziwną reakcję :eek: i lekkie załamanie. Im dłużej o tym myśle tym ze mną gorzej. .
Slonko ja sie nie gniewam ;) do pionu sprowadzam tylko hih to ze przenosisz a moze i nawet nie to nie swiadczy ze dziecko bedzie wazyc 5 kilo ;) a nawet jesli to jak glowka bedzie miala 33 cm to przepchniesz i takiego duzego bobasa bo to glownie od glowki zalezy :cmok:a nie od kilogramow
Cytat:
Napisane przez poiglot91
(Wiadomość 11927332)
nie mozna juz sie chyba kochac pod koniec ciazy? czy mozna? ja bym chciala (nie to ze mam ochote ale tak zeby moze cos sie ruszylo gdyby sie nie ruszalo:D)... ale sie boje:eek:
Mozna mozna i to jak sie podoba nawet codziennie ;) Cytat:
Napisane przez rumiankowa
(Wiadomość 11927725)
można :-p Kathi - ja z kolei czytałam, że w pierwszej ciąży 30% kobiet brzuch się nie opuszcza :) co do seksu - "Czy uprawianie seksu przyspiesza poród? Aktywność seksualna, szczególnie pieszczoty piersi, uwalnia oksytocynę – hormon wywołujący i podtrzymujący akcję porodową. Męskie nasienie zawiera prostaglandyny, które przyspieszają „dojrzewanie” i rozwieranie szyjki macicy. Ale przy prawidłowo rozwijającej się ciąży, na takie ilości prostaglandyny, jakie są w spermie, szyjka staje się wrażliwa dopiero po 38 tygodniu ciąży." (http://www.babyboom.pl/ciaza/zdrowie/seks_w_ciazy.html) I o tym też przekonywała nas położna w szkole rodzenia :)
Tak teorie sa cudne tylko nie u kazdego sie sprawdzaja my przy Maxi od 38 TC sexowalismy sie codziennie ;) i co ?? przenosilam syna:D
Cytat:
Napisane przez nyla89
(Wiadomość 11928343)
a moje nie chce sie ruszac wogole. Dzis moze 3 kopniecia rano i koniec wrrrr. edit:mały sie chyba zdenerował:P ze go tam lekko szturcham to raz kopnał raz i to strasznie mocno az zabolała raz sie wypiał i cisza hehehe moze spał:P
U nas na nieruszanie sie dziala cieple mleko lub kawka kofeinowa :)
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83
(Wiadomość 11928522)
kochane zalaczam Wam fote, tak sie upajalam przed chwilka zachodem jaki widze teraz przez swoje okno balkonowe ze musialam sie z Wami tym obrazem podzielic;)
Cudowne widoki ja niemam zachodu slonca ale jak drzewa zakwitly to tez cudne widoczki z kuchennego okna mam :)
Cytat:
Napisane przez czekoladka21
(Wiadomość 11929007)
Witam mamuski!!!! Pamietacie jak meczylam was pytaniami odnosnie ulozenia posladkowego?? otoz mialam dzisiaj wizyte i okazalo sie ze nareszcie sie dzdziol obrocil glowką w dol i dzieki temu poznalam plec!!:D moj brzuszek zamieszkuje mala Weronika:jupi:
GRATULACJE tylko sie cieszyc
U mnie dzis wolny ( czyt, bede robic wszystko tylko nie odpoczywac) taka juz jestem a ze nic sie nei dzieje a mala wierci sie jakby miala z 5 miesiaczkow a nie na wylocie byla , nic mnie nie coagnie i nei boli to heja ;) Potem zakupki jakies i do mamy Zmykam bo plany wielkie a czasu brak Milej sobotki i niedzieli Ciekawe czy ktoras sie do poniedzialku rozpakuje???
no u mnie te ból okresowe przeszły :jupi: za to głowa bolała mnie wczoraj od 14 do 22 koszmar:( i tak zawsze coś mnie boli jak emerytka :rolleyes:
dziś w nocy zona mojego brata ciotecznego urodziła Kacperka :jupi: o 16 ja zawiózł do szpitala a po 22 juz był bardzo szybko jak na pierwszy poród miała termin na 5 maja;) wazy 3kg i ma 52 cm
gosik no fan tv to tez nie zaciekawie:cool: kochana a Ty tych wszystkich ktorzy mowia Ci ze maly bedzie na pewno plakal, to nie sluchaj, pokaz im :upa: i powiedz ze nie maja racji:) Wiesz gdybym ja do tego tak podchodzila ze dzidzia bedzie plakala ciagle, bo ja duzo stresowalam sie w ciazy, a tak niestety bylo, to na pewno tak bedzie...wiadomo ze to co przezywamy teraz w ciazy nasze skarby mocno to odczuwaja, slysza, ale nie znaczy to ze urodzimy mniej pogodne dzieci:*
mloda rozumiem Cie, ale starajmy sie powstrzymywac ile potrafimy. Ja postanowilam sobie ze zapale tylko wtedy kiedy naprawde juz nie bede mogla wytrzymac, poki co staram sie zajac czyms innym, chociaz czasem jest trudno:ehem: Ale zawsze staram sie wyobrazic sobie to moje malenstwo w brzuszku ktore dusi za kazdym machem:( Trzymam kciuki za egzaminy :kciuki:
malutka najwazniejsze ze chce jesc i ma apetyt, jesli rzeczywiscie nie bedzie mial sily na cyca, nie ma sie co zalamywac:) Ale starac sie zawsze warto, byc moze mu cycus jeszcze twoj posmakuje:*
marika ale Cie tżcik zaskoczyl:D no no, fajni sa tacy spontaniczni faceci:rolleyes: Moj tez kiedys osttanio nie mowil nic ze wraca wczesniej z pracy i tez mi niespodzianke zrobil:) Lubie takie niespodzianki:ehem: Co do wyjazdu no my w tym roku tez bedziemy musieli sobie odpuscic, ale mam nadzieje ze za rok pojedziemy:) Ale bedzie lato, wiec jesli tylko maluszek bedzie zdrowy bedziemy jezdzic z nim nad wode, na kocyk, do parku, no tyle nam pozostaje:)
magducha :atyaty:no nareszcie sie odezwala pipcia jedna:* dobrze ze wszystko u Was ok:) a czasem trzeba sobie wiele spraw poukladac w glowie...:ehem:
esti1984 - 2009-04-18 08:29 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE nyla jak Ci się wydaje że jednak to śluz to pewnie tak jest:ehem: ale jak wody się sączą to dziecko też się rusza:ehem:
mloda trzymam kciuki:D i zapomnij o fajkach:cmok:
marika to Ci TŻ zrobił niespodziankę :D ale piszesz o tej samej znajomej? Czy o dwóch? Bo piszesz że miała masaż robiony tydzień przed terminem a potem że jest w 26 tc??:o Powiem Ci tylko że ten masaż o który mi chodzi to nie zrobi żaden lekarz ani położna w tak wczesnej ciąży jak 26 tc:nie: bo On właśnie powoduje zmiękczenie szyjki i rozwieranie szyjki. Dopiero wtedy jak już wiadomo że kobieta może rodzić, czyli najszybciej w 38 tc:ehem: przyznam że ten masaż boli (ja miałam wrażenie że jej paluch wyjdzie mi gardłem:rolleyes: - i nawet łezkę puściłam - ale jest to do przeżycia....wystarczy przez moment myśleć o tym że ma to pomóc i przyspieszyć poród:ehem: ten masaż nie trwa długo) jak widzisz nawet proszę się o drugi raz takiego masażu :D
magdusia fajnie że się odezwałaś:cmok: Bercia same dobre wieści:cmok:
A u Nas pada a chciałam wybrać się na zakupy spożywcze:rolleyes: nie gdzieś daleko ale z Julką i wózkiem w deszczu to mi się nie uśmiecha:rolleyes:
Bercia2000 - 2009-04-18 08:36 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Zobaczcie znalazłam to na innym forum na majówkach
Witam. Mam termin na 6.05 i czytam was codziennie. Zawsze było 1000 tematów na które chciałam sie wypowiedziec,ale jakos cala ciaze bałam sie zapeszyc,he he.długo czekalismy na naszego Malucha ,pierwszego aniołka stracilismy i to chyba dlatego.Dzisiaj postanowiłam się odezwać bo jak się z kims nie podziele swoim problemem to wybuchne. Czytam o tym jak kompletujecie wyprawki a ja...oprocz kilku ciuszkow z lumpka nie mam jeszcze NIC.Tak sie złożyło ze maz na 3 miesiace przed terminem stracil prace a ja mam 500 zł dochodu,nawet na rachunki nie starcza.Dostane 2000 becikowego na wyprawke,ale przeciez nie powiem Małemu jak go przywioze do domu ze smoka dostanie za miesiac jak wplynie kasa.Nikt z rodziny,ani zaden bank nie chce mi pozyczyc.Dzieci w rodzinie ani wśród znajomych jak na złość też brak,wszystko albo starsze albo w wieku niemowlęcym.Zamiast najszcesliwszego okresu w zyciu przezywam koszmar. Pisze do was bo moze któraś ma jakis pomysł jak ten problem rozwiązać?
smutne to :( a mi się wydaje ze mam ciagle za mało wszystkiego dla maluszka :o jakie to musi być przykre dla tej matki bo wiadomo każda z nas chce jak najlepiej dla swojego dziecka :( ehh.. gdzie tu sprawiedliwosc
cinusiowa - 2009-04-18 08:50 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Bercia2000 gratulacje dla cioci, Kacperka i jego Mamusi :jupi:
esti1984 ja też bym bardzo chciała taki masaż. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego jest. U nas to tylko kroplówkę podłączają i na tym koniec... Chciałabym, bo już teraz w 32 tyg. jest mi potwornie ciężko. Moje nogi odmawiają mi posłuszeństwa i czasem tak mnie bolą nogi lub brzuch, że zaczynam płakać z bezsilności :rycze-smarkam:
Aguśkaa83 - 2009-04-18 08:52 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez Bercia2000
(Wiadomość 11933677)
Zobaczcie znalazłam to na innym forum na majówkach
Witam. Mam termin na 6.05 i czytam was codziennie. Zawsze było 1000 tematów na które chciałam sie wypowiedziec,ale jakos cala ciaze bałam sie zapeszyc,he he.długo czekalismy na naszego Malucha ,pierwszego aniołka stracilismy i to chyba dlatego.Dzisiaj postanowiłam się odezwać bo jak się z kims nie podziele swoim problemem to wybuchne. Czytam o tym jak kompletujecie wyprawki a ja...oprocz kilku ciuszkow z lumpka nie mam jeszcze NIC.Tak sie złożyło ze maz na 3 miesiace przed terminem stracil prace a ja mam 500 zł dochodu,nawet na rachunki nie starcza.Dostane 2000 becikowego na wyprawke,ale przeciez nie powiem Małemu jak go przywioze do domu ze smoka dostanie za miesiac jak wplynie kasa.Nikt z rodziny,ani zaden bank nie chce mi pozyczyc.Dzieci w rodzinie ani wśród znajomych jak na złość też brak,wszystko albo starsze albo w wieku niemowlęcym.Zamiast najszcesliwszego okresu w zyciu przezywam koszmar. Pisze do was bo moze któraś ma jakis pomysł jak ten problem rozwiązać?
smutne to :( a mi się wydaje ze mam ciagle za mało wszystkiego dla maluszka :o jakie to musi być przykre dla tej matki bo wiadomo każda z nas chce jak najlepiej dla swojego dziecka :( ehh.. gdzie tu sprawiedliwosc
bardzo to przykre:( dlatego nie wolno nam narzekac ze nie mamy samych najlepszych rzeczy, powinnismy doceniac to co mamy... ale z tego co wiem, w takich sytuacjach chyba mozna zwrocic sie do mopsu i gdzies jeszcze... na pewno nie sa to sumy nie wiadomo jakie, ale zawsze cos...
Bercia2000 - 2009-04-18 09:04 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez cinusiowa
(Wiadomość 11933797)
Bercia2000 gratulacje dla cioci, Kacperka i jego Mamusi
dzięki :cmok: tylko że wsród znajomych w sumie było nas 6 sztuk :D od stycznia to ja zostałam na końcu kolejki :eek::drzwi-strach:jest juz 3 chłopców 2 dziewczynki no i czekamy na mojego synka :D:jupi:
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83
(Wiadomość 11933807)
bardzo to przykre:( dlatego nie wolno nam narzekac ze nie mamy samych najlepszych rzeczy, powinnismy doceniac to co mamy... ale z tego co wiem, w takich sytuacjach chyba mozna zwrocic sie do mopsu i gdzies jeszcze... na pewno nie sa to sumy nie wiadomo jakie, ale zawsze cos...
właśnie a ja od 2 dni nie moge się zdecydowac na wzór poscieli :o jakby to było najwazniejesze :mur: z drugiej strony my też musimy sie cieszyc zakupami itd choć wiadomo jakie to życie niesprawiedliwe jest jeden ma z a duzo a drugi nic :(
igamisia - 2009-04-18 09:05 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83
(Wiadomość 11933807)
bardzo to przykre:( dlatego nie wolno nam narzekac ze nie mamy samych najlepszych rzeczy, powinnismy doceniac to co mamy... ale z tego co wiem, w takich sytuacjach chyba mozna zwrocic sie do mopsu i gdzies jeszcze... na pewno nie sa to sumy nie wiadomo jakie, ale zawsze cos...
Jak by było jakieś konto a każda z nas by przelała po 5 zł i jeszcze do tego zachecić z innych forum dziewczyny to by na wszystko wystarczyło tej mamusi. Przecież ....wszystkie dzieci nasze są...