nyla89 - 2009-04-08 13:20 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
mały własnie sie wypina wypiłam 2 magnezy(rano i teraz) oby w nocy nie było skurczy;(
umowiłam sie z kolezanka na lody na jutro:) wreszcie wyjde gdzies z kims innym niz z TZ:P a z 2 kolezanka na 8 rano we wtorek, chcemy sie zapytac ile dostanie po porodzie bo jest w 28 tygodniu i chciałaby porzady wozek kupic a ze jest studentka chce wiedziec ile na miesiac
i okazało sie ze rodzinne(tzn 2 becikowe) tzn drugi tysiac jest wtedy gdzy nie przekracza 504zł na osobe-ja mowie ze u nas jest 533,33gr na osobe i ze sie nie łapie a baba mowi- ALE NA UMOWIE JEST BRUTTO? ja mowie ze tak ze ma 1600brutto a chyba 1300-1400 netto a ona JESLI JEST 1300-1400 to WYCHODZI MNIEJ NIZ 504ZŁ NA 3OSOBY I WTEDY DOSTANIECIE 2 tysiac:) wiec idziemy sie razem z nia zapytac co i jak
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
maugoszatka - 2009-04-08 13:30 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez gosikk_s
(Wiadomość 11802353) Maugoszatka, te kłucia to chyba faktycznie skracanie się szyjki. Jakiś czas temu czułam je też kilkakrotnie ale od tej pory nic. Ciekawe kiedy Ci się zacznie :cool:
Ojjjj :eek: Ja bym chciała urodzić tak 2 tyg przed terminem ;] Tyle, że wtedy mam wizyte u ginekologa i w up ;P
gosikk_s - 2009-04-08 13:41 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Nicola, właśnie pojęcia nie mam czy on nie czeka na kaskę...Niby z tego co o nim wiem jest bardzo porządny ale kto to wie. Ty dobrze mówisz, muszę spróbować go jakoś zahaczyć...Rany, żeby mi tylko przeszło przez gardło :D Spróbuję dzisiaj, fakt faktem byłaby to najlepsza opcja i największa gwarancja. Bo nawet gdyby jakiś ortopeda dał mi skierowanie to równie dobrze w szpitalu i tak mogą mi odmówić. Dzięki za poradę, będę próbować :cmok:
Małgosia, fajna teściowa :ehem: Moja owszem popyta ale propozycji zero...:rolleyes:
Maugoszatka, no to w sumie już niedługo będziesz mieć 38 :D Rany, ja też ciągle myślę że tak naprawdę za 3 tygodnie młody będzie już donoszony :eek: a ja jestem w proszku...:eek:
nicola2002 - 2009-04-08 13:55 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Gosikk, nawet najporządniejszy lekarz w takich sytacjach weźmie kasę, dla mnie to w sumie normalne. On coś dla ciebie, ty coś dla niego. Spokojnie, przez gardło ci przejdzie, a dla niego to na pewno też nie będzie nowość. Pogadaj z nim koniecznie dzisiaj, bo to już najwyższy czas. Czekam na dobre wieści i trzymam kciuki!
Republika.pl Portal Społeczności Internetowych
maugoszatka - 2009-04-08 14:07 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE gosik-łatwiej się ponoć rodzi tak w 38tc ale cóż począć,jak nie będzie chciało dziecko wyleźć to nie wylezie ;] A moje od początku ciąży leniwe i ospałe więc zapewne nawet po terminie urodzę :P Łudzę się jednak o ten 38tc ;]
gosikk_s - 2009-04-08 14:16 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez nicola2002
(Wiadomość 11802829)
Gosikk, nawet najporządniejszy lekarz w takich sytacjach weźmie kasę, dla mnie to w sumie normalne. On coś dla ciebie, ty coś dla niego. Spokojnie, przez gardło ci przejdzie, a dla niego to na pewno też nie będzie nowość. Pogadaj z nim koniecznie dzisiaj, bo to już najwyższy czas. Czekam na dobre wieści i trzymam kciuki!
Dla niego to na pewno nie będzie nowość, gorzej ze mną :D No i fakt że muszę zapytać dziś bo w końcu nigdy nie wiadomo czy dotrwam do kolejnej wizyty :rolleyes: Pewnie że taka sytuacja jest normalna, w końcu coś za coś...
Cytat:
Napisane przez maugoszatka
(Wiadomość 11802993)
gosik-łatwiej się ponoć rodzi tak w 38tc ale cóż począć,jak nie będzie chciało dziecko wyleźć to nie wylezie ;] A moje od początku ciąży leniwe i ospałe więc zapewne nawet po terminie urodzę :P Łudzę się jednak o ten 38tc ;]
No dokładnie, 38 tydzień jest optymalny, dziecko donoszone a jeszcze nie za duże. Może Twoja córcia nabierze akurat wtedy powera :D Jakbym miała rodzić naturalnie też bym chciała właśnie w tym 38...
Aguśkaa83 - 2009-04-08 14:19 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Kathi to co zrobilas przepiekne i na pewno przepyszne :slina:
Małgosiu tesciowa super no i tżcik tez :D
gosik dokladnie:ehem: czasem jest tak ze te z krotkimi szyjkami przenosza:p:
esti1984 - 2009-04-08 15:00 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Oj dziewczyny u Nas zaczęły się tematy bardzo porodowe :D Pamiętam jak podczytywałam marcówki jak były na tym etapie i taka gorączka była na wątku która następna a teraz u Nas sprawa skurczy i skracających się szyjek :D fajnie :D mi się to podoba :D
mówicie że te kłucia to też skracająca się szyjka?????:eek: ja wczoraj wieczorem wysiedzieć nie mogłam bo takie miałam kłucia ...... ale nie wiedziałam o tym wiem tylko że te bóle jak na okres to skracająca się szyjka (ginka mówiła) no i pamiętam te bóle z porodówki :)
a ja pospałam z córcią:)
teraz gotuję gulasz wołowy w szybkowarze (teściowa mi pożyczyła - ten co im kupiliśmy na rocznicę ślubu) no i ciekawe co z tego wyjdzie:rolleyes::) do tego mam kopytka, zaraz jakaś surówka i obiad gotowy :)
nyla89 - 2009-04-08 15:01 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
ja chyba 1 z ostatnich na watku:)
mam pytanie -jest ktos z wrocławia? wiecie moze czy galeria dom. jest w sobote otwarta i w jakich godzinach?
edit:juz wiem,do 15;)
igamisia - 2009-04-08 15:51 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Hej. Ja odliczam czas który wydaje się wiecznoscia. Właśnie przeżywam razem z synkiem 30 tc Trzymam kciuki za was wszystkie mamuśki :ehem:
kuroikaze - 2009-04-08 15:51 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83
(Wiadomość 11802003)
dziekuje:* ale ja mam zawsze wizje: szpital, ze gin powie ze trzeba isc do szpitala:eek: zawsze mam taka obawe;[
gratuluje wyniczkow. Mi gin kaze lykac magnez 3 razy dz. A ja lykam 2 razy dz :D Ale pamietaj ze jesli lykasz zelazo, musisz robic przerwe 2-godz. conajmniej miedzy zelazem a magnezem:)[COLOR="Silver"]
Dziekuje Agusia :* a jest jakas roznica co bierze sie pierwsze? chyba nie ma? szpitalem Cie strasza ale tak jak pisze gosikk, juz tyle wytrzymaliscie, wytrzymacie jeszcze troche a i moze przenosisz ;)
Cytat:
Napisane przez pakusia86
(Wiadomość 11802097)
nie ma mowy o pomylce... przyslali 2 zdjecia i widac na nim nasze autko, rejestracje i tz za kierownica :D pozatym tz dzwonil do nich odrazu bo to troche dziwne... no i jedyna co da sie z tym zrobic to ZAPLACIC :mur::mur:
na cale szczescie przyszly nam pieniazki z rozliczenia... no ale jakby nie patrzyc to prawie 100 euro poszlo sie je... i to za przejechanie moze 20 km autostrada!!!
z tesciem nie wiem jak bedzie, ale powiem tz zeby mu pokazal te listy... wiem ze mu zaproponowal ze go zawiezie na lotnisko, ale tz chcial w sumie jechac inna trasa... a tesc sie uparl ze nie... ze autostrada bedzie szybciej... no wiec pojechali... z drugiej strony tez tak glupio tesciowi przed nosem wymachiwac rachunkiem, tyle nam pomaga i wogole...
i tak duzo jest do zaplacenia? dziwne... niech Twoj TZ sie pozali tesciowi, chociazby tylko z checi pozalenia sie komus.
Cytat:
Napisane przez Małgosia:)
(Wiadomość 11802262)
Poczytałam, ale nic mądrego nie napiszę, bo weny brak.
Pogoda śliczna, wybieram się do Rossmana po ostatnie drobiazgi do szpitala, na chwilkę w odwiedziny do cioci (ma dzisiaj 80 lat) i na zakupy z koleżanką. Oczywiście wszystko bardzo powoli i spokojnie... Pogoda aż zachęca do spacerków...:ehem:
Rano mnie nie było na wizażu, bo teście mieli być o 9, a w końcu przyszli o 9.30. Chcieli zobaczyć łóżeczko i pomóc przesunąć szafę, ale w końcu mój tata wczoraj pomógł tż. Teściowa wypytała co mi jeszcze potrzeba, i że widzi że ja już wszystko mam (a na co mam kurna czekać:eek:), ale spytała czy mam podgrzewacz i trafiła - bo tego akurat nie mam... i nie zamierzałam wydawać kasy, ale skoro ona chce... :p:
Powiedziałam że mi ze 2 pary zwykłych śpiochów brakuje i nie mam zabawek, bo nie kupowałam... ucieszyła się. :D Mówi że zabawkę ma upatrzoną, podgrzewacz kupi (i pytała jaki chcę kolor - powiedziałam że obojętne) i 4 pary śpiochów...:eek: Powtórzyłam że 2 wystarczą, ale ile ona tam zakodowała to nie wiem...:hahaha::D
Fajnie że się interesuje....:ehem: Miło mi się zrobiło bardzo.
TŻ kochany umył okna i powiesił firanki... jest czyściutko i ładnie pachnie...:jupi: Uwielbiam jak jest tak świeżo...
A teraz zmykam...:cmok:
Pakusia - Kathi ma rację, warto pokazać teściowi...
Kathi - śliczny mazurek... Ja nawet nie wiem jak się robi i jak smakuje bo w życiu nie robiłam....
Fajna tesciowa :ehem:
Cytat:
Napisane przez gosikk_s
(Wiadomość 11802353)
Kuroikaze, ci ginowie u mnie wszyscy tacy dziwni :D Teraz o wszystko są nagonki i każdy się boi...Tak, z OM mam termin na 19 a z usg na ok 11 :ehem: Hehe to ciekawe która będzie pierwsza :D Fajnie Ci, mnie się wyniki jakoś nie poprawiają niestety :rolleyes:
Maugoszatka, te kłucia to chyba faktycznie skracanie się szyjki. Jakiś czas temu czułam je też kilkakrotnie ale od tej pory nic. Ciekawe kiedy Ci się zacznie :cool:
Aguśka, no wiem że Cię szpitalem straszą ale już tyle wytrzymaliście że powinno się udać. A przy krótkiej szyjce w najgorszym razie czeka Cię taki ekspresowy poród jak Gabi :D i też niewykluczone że przenosisz. W sumie to chyba moja szyjka do tej pory była najdłuższa więc równie dobrze pierwsza może polecieć :rolleyes: Ciekawe czy się wreszcie skróciła...
Pakusia, no głupio tak teściowi machać rachunkiem ale może niech TŻ z nim jakoś pogada mimochodem, poskarży się przy okazji...:rolleyes:
to faktycznie chyba lepiej bedzie jak zrobisz tak jak proponuje nicola :ehem: a lekarz powinen sie zgodzic, moze jemu tez glupio powiedziec wprost :p:
Kathi sliczny mazurek :)
Esti to ja zycze smacznego :cmok:
a ja zatrzasnęłam sie na balkonie :rolleyes: dobrze ze tylko na pol godziny :p:
Aguśkaa83 - 2009-04-08 15:57 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE kuroikaze nie ma znaczenia:) tylko ze zelazo powinno sie w czasie posilku. Wiec ja jak jem sniadanko i kolacje to razem z tym lykam zelazo a potem za 2 godzinki magnez:)
Po pierwsze WIELKIE GRATULACJE DLA MALUTKIEJ jej szkrabik taki tyciusi jeszcze ale pewnie szybciutko nadrobi te kilogramki :ehem:
Cytat:
Napisane przez pakusia86
(Wiadomość 11800847)
Kathi jak ty masz brzuszek niziutko :D oj nie zdziwie sie jak bedziesz nastepna :D
ja po strasznej nocce.... wiało okropnie... pod moim oknem wlaczyl sie alarm samochodu i wylo przez 2 h... pozniej kolo 3 u tescia w pokoju wlaczylo sie radio i szumialo na caly regulator, tak sie wystraszylam bo nie wiedzialam co jest... czy jakas rura szczelila czy co.... ale wkoncu usnelam i znowu wstawalam czesto do wc :(
wlasnie robie liste bo wybieramy sie do polskiego sklepu i tak mysle co potrzebuje jeszcze... nie mam weny wogole ... ehhhh
aaa najlepsze... przyszlo nam oplata za bramki... jakies pol roku temu zlikwidowali bramki na autostradzie przed Dublinem... placilo sie wtedy 2 euro teraz bramek nie ma, ale robia zdjecie rejestracji i wysylaja do domu rachunek... i przyszlo nam 96 ero do zaplacenia!!! powiem tylko tyle ze raz kozystalismy z autostrady, jak moj tz zawozil tescia na lotnisko... !!! i wlasnie za ten przejazd tyle do zaplacenia.... oni sobie chyba jaja robia!!! powiedzieli tz ze jakies odstetki karne sa i cos tam... a moj tz zawozil tescia 17 marca a placil przez neta 18!!! wiec jakie odsetki???? za 1 dzien zwloki??? powalilo ich... teraz zamiast nowej komody bede miec oplacona autostrade za 17 kwietnia!!! ZYC NIE UMIERAC!!!
uuu to nie fajnie zwłaszcza teraz kiedy każdy grosz na wagę złota.
Cytat:
Napisane przez Kathi75
(Wiadomość 11802220)
pakusia ale mysle ze sprawe tesciowi przedstawic warto albo sie dorzuci albo ni e;)
maugoszatka ty nie zartuj ja mam tepe bole placow ale juz ze dwa miechy ;)
Ja dzis tworczo ale nerwowo , nie wiem co jest chodze jak mala bomba zegarowa wrrrrrrr Upieklam mazurka hihi pierwszy raz od moze 20 lat ;) i tak on oto wyglada Teraz sie zastanawiam kto po mnie posprzata hihi bo w miedzy czasie robilam krokiciki wiec misz masz mam w kochni ale maly mi zasnal wiec chyba sie zmobilizuje i ogarne chatynke po kulinarnych wariacjach
Ja też mam takie bóle pleców, niestety :( A mazurek wygląda przepięknie :D i pewnie jeszcze lepiej smakuje. Ja mam mega lenia nic mi się nie chce robić tylko leżę i patrzę w ścianę lub telewizor. Piętrzy mi się sterta rzeczy do prania i prasowania a ja nie mam na nic weny... nawet z domu mi się nie chce wyjść
Cytat:
Napisane przez nyla89
(Wiadomość 11803463)
ja chyba 1 z ostatnich na watku:)
mam pytanie -jest ktos z wrocławia? wiecie moze czy galeria dom. jest w sobote otwarta i w jakich godzinach?
edit:juz wiem,do 15;)
a na kiedy masz termin bo jakoś nie zauważyłam na liście. Widzę, że leci Ci 29 tydzień to tak jak mi. Więc pewnie zostaniemy na tym wątku ostatnie ;)
pakusia86 - 2009-04-08 16:02 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez Kathi75
(Wiadomość 11802220)
pakusia ale mysle ze sprawe tesciowi przedstawic warto albo sie dorzuci albo ni e;)
Cytat:
Napisane przez kuroikaze
(Wiadomość 11804082)
i tak duzo jest do zaplacenia? dziwne... niech Twoj TZ sie pozali tesciowi, chociazby tylko z checi pozalenia sie komus.
moj tz nie lubi sie zalic ... w naszym zwiazku to ja lubie sie zalic o byle co :D
tesc wie juz o tym rachunku i jedyne co powiedzial to "dziwne ze tak duzo" .... to by bylo na tyle, co dalej to nie wiem...
ale bylo minelo, zaplacic musimy wiec nie ma zbytnio o czym rozmawiac juz... tesc zna sytuacje i co z tym zrobi to zobaczymy... chcialabym zeby chociaz polowe zaplacil bo wkoncu on chcial jechac autostrada, no ale nie bedziemy sie narzucac
blondynkapoznan - 2009-04-08 16:06 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
My wszystkie sie zast kto bedzie nastepny a a ja jestem ciakawa kto ost bedzie;)
ja chyba w drugiej dziesiatce:D:hahaha:
Kathi75 - 2009-04-08 16:43 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Uff Nareszcie sie uporalam z porzadkami hih bo jak juz zaczelam po obiadku i ciescie przatac to szafki zahaczylam , kibelek , lazienke i ostatkami sil odkurzylam i zmylam podlogi PRZEGIELAM :mur: i to wiem az wstyd , mialam sie oszedzac a tu takie loty Tylko mnie prac ale jutro jade do mamy na caly dzien wiec ..... czuje sie troche usprawiedliwiona :D
Od tej pracy nogi mi spuchly:mad:
Aguska jak tam po wizycie u ginka??
Laseczki pierwsza czy ostatnia zadnej z nas to nie ominie ;) bedziemy rodzic wszystkie po kolei bez wyjatku :hahaha:
nyla89 - 2009-04-08 16:44 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez *kaalinaa*
(Wiadomość 11804219) a na kiedy masz termin bo jakoś nie zauważyłam na liście. Widzę, że leci Ci 29 tydzień to tak jak mi. Więc pewnie zostaniemy na tym wątku ostatnie ;)
usg mam na 8 ale ja patrze na OM a wg OM dzis mam 29+5:)
rumiankowa - 2009-04-08 17:07 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Kathi :bacik: co prawda to coś w stylu "przyganiał kocioł...", ale ja dziś twardo leżę i nic nie robię :)
Tak więc dziewczynki u mnie już dobrze, byłam u gina o 16 bo caly dzień był w szpitalu więc z tych nerwów nie dotrwałam do wieczorka. Wszystko jest dobrze, rozwarcie już jest malutkie bo malutkie ale jest, mam sie bardzo oszczędzać, chociaż gin powiedział że nawet jakbym teraz urodziła to i tak zagrożenia nie ma :D. Tak że jestem spokojna, aż mały sie rozruszał, jak ten stresior popuścił. Ulżyło mi niemożlwie. Szyjka też sie skróciła, ale dotrwa :D.
pimach - ojej biedactwo, ale smutne to co piszesz, ale mam nadzieję że jeszcze zawalczycie o swoje małżeństwo oraz rodzinkę.
Bercia2000 - hehe teraz trwa wyścig na podium, która zdobędzie brązowy medalik? :D
gosikk_s - mam nadzieję że jakoś uda Ci sie jeszcze wykombinować tą cesarkę. No maluszek już jest taki jak był, rozruszał się mój mały diabełek.
nyla89 - te skurcze sa mało przyjemne, i rzeczywiście chyba brak Ci magnezu, ja nie miewam tej dolegliwości ale słyszałam że mało przyjemne uczucie.
superzabula - no już przystopowałam, powiedziałam sobie że każdego dnia zrobię w domku coś lekkiego, np. posegreguje rzeczy w szufladzie, w szafce itd. żeby nie zdążyć sie zmęczyć. Już dostałam porządną nauczkę i przestrogę na przyszłość, czym takie wariacje sie kończą.
boszenka - Ty masz sie kochana fajnie, bo wiesz dokładnie kiedy Blanusia będzie już z wami a u nas wielka niewiadoma. A ten projekt domku, przepiękny. Ja tych ludzi którzy biorą sie za budowę w tych latach szczerze podziwiam i mocno im kibicuję żeby nie wymiękli przy tych skokach cen.
mloda069 - no to czeka Cie niezła orka po świętach w tej szkole. A za piątek już teraz trzymam kciuki żeby maluszek pokazał co tam kryje między nogami.
malutka_24 - nie no GRATULACJE, superr wiadomość :jupi:. I :cmok: że taka dzielna byłaś i jesteś :D.
esti - ale maleństwo z synusia malutkiej, mój mluch miał w tym tygodniu 2kg. Ale pyszny obiadek zaserwowałaś domownikom, ja też miałąm kłucia i rzeczywiście ginka stwierdziła że szyjka jest już króciutka.
Aguśka - teraz czas Twojej wizyty, więc czekamy na bardzo dobre wiadomości po powrocie.
rumiankowa - ale masz kochaną mamę, mam nadzieję że jej solidnie podziekowałaś i wycałowałaś :cmok:.
Gabi - jak dobrze że u was już lepiej, uważajcie na siebie księżniczki :cmok:.
pakusia - o ranyyyy :eek: no sumka wyszła kosmiczna aż wręcz, i widzisz żadne powiadomienie o skutkach karnych tylko dowalą rachunek na taką kwotę i zadowoleni z życia, patałachy jedna. Ja też j7uż bym chciała mieć wszystko za sobą i mieć maluszka przy sobie, czuje lekki strach jak to będzie ale jest ok, nie panikuję.
sashka - a kiedy masz wizytę? wtedy Cipewnie powiedzą co i jak z Twoim CC
katrin - niooo to czekamy na wasze rozpakowanie, niech synuś jeszcze posiedzi z wami przez święta w brzusiu a później dawajjj na świat :D
kuroikaze - nooo widzisz dobre wieści, że wyniki sie polepszyły :jupi:.
kathi - o rany ale apetyczne ciasiooo, i jak pięknie udekorowane, zdolna kobitka z Ciebie :cmok:. No wiesz co? Tak porządkować w tym tygodniu, moja ginka prawie mnie zabiła jak słyszała co czyniłam w tym tygodniu ciąży, za to że jesteś niegrzecza masz :bacik:i odpoczywaj!!
Małgosia:) - no to miło ze strony teściowej, własnie mnie też tata pytał o podgrzewacz i może kupi nawet. A Tż porządnie pomaga, jaki zaangażowany w pomoc :D.
Goo100 - 2009-04-08 17:24 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Ja też się melduje na nowym :) Ja juz gotowa i tylko na wózek czekam. Sprzedawca ostrzegał że nawet 14 dni trzeba czekać więc siedze cicho. Zdecydowałam że narazie nie rozkładam łózeczka bo i tak nie skorzystam. Może jak mała bedzie miała miesiąc to pomyślę. Wiem że to niektórym wyda się dziwne, ale ja już przetestowałam spanie z dzieckiem i wiem że tak mi wygodniej. Muszę powiedzieć że mam nagły przypływ energii i najchętniej to bym latała od rana do wieczora. Ciągle coś robię i nie mogę w miejscu usiedzieć. Skurcze się jakoś ustabilizowały i mam ich jakieś 10 dziennie wiec nie jest źle. Za to bardzo boli mnie miednica i kość cipna. Dziś dodzwoniłam sie do położnej i muszę powiedzieć że jestem trochę zawiedziona. Była jakaś zimna i nawet trochę nieuprzejma. Wstępnie umówiłam się z nią na telefon w środę po świętach i powiedziała że jak bedzie miała czas to się spotkamy na klinikach. Miałam ochotę rzucić słuchawką i sie już nie odezwać , ale pomyślałam że dam jej szansę. To była moja pierwsza rozmowa z nią i pomyślałam że może ma zły dzień. Myslę że nie powinnam jej źle oceniać po jednej krótkiej rozmowie więc zobaczymy jak będzie kiedy się spotkamy. Jeśli wyda mi sie niesympatyczna to zrezygnuję.
maugoszatka - 2009-04-08 17:27 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Jejku ale dzisiaj śpiąco,niczego nie zrobiłam praktycznie,zasnęłam z TŻ na pół dnia :P
OGOLNIE to jestem w meeeeeeeeeeeega szoku:eek::eek::eek:
i bardzo bardzo bardzo zazdroszcze
:o:o:o buziaczki dla ciebie i synolka:*:*:*wielkieee
ja dzis po wizycie .. dostalam leki na anemie i ogolnie wszystko okej maluch jest juz nisko :jupi:ulozony takze sie ciesze obym sie tylko nieprzeterminowala...
raz mi mowia ze mam termin na 3.. raz na 9.. niec wiem ktory sie liczy bardziej czy z usg czy miesiaczki w kazdym badz razie
czekam
maugoszatka - 2009-04-08 17:38 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
mi ostatnio wyszedł wg usg termin równo na 8
"CZUJĘ SIĘ DOBRZE, SIEDZĘ I JUTRO ODWIEDZĘ SYNKA, MALUCH ODDYCHA SAM I LEŻY W CIEPLARCE"
ale się cieszę że u nich wszystko ok:jupi::jupi::jupi:
zaraz jej odpiszę:)
cinusiowa - 2009-04-08 17:51 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Gratuluję Malutkiej!!!! Ale malusieńki ten jej synuś:) Oby był zdrów jak rybka:)
A poza tym to mam dołek i wkurzyłam się na mojego ojca i Tżta:( Nie rozmawiam z nimi...
Od 2 dni mam taką dziwną dolegliwość, że jak idę to co któryś krok czuję takie pieczenie w pipce jakbym miała chory układ moczowy. Ale to na pewno nie to, bo by piekło jak sikam, a to tylko tak mam jak idę :eek: Nie wiem czy nazwać to kłuciem czy pieczeniem a może swędzeniem ale drażni mnie to bo muszę wtedy przystanąć:mad: Co to???
pakusia86 - 2009-04-08 18:02 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
kurcze dziewczyny nie wiem co mam robic... z ledwoscia pisze na klawiaturze, ale tz spi i nie chce go niepotrzebnie budzic.... od 2 h mam straszny bol brzucha.... nie wiem trudny do opisania... caly twardy jak kamien i boli jakbym sie oberwala czy cos... dzidzia sie rusza jak zwykle... a ja siedziec nie moge ani lezec... chodzic w sumie tez nie moge... juz nie wytrzymuje....
boli jak cholera, nie moge sie skupic na niczym doslownie, nie wiem czy powinnam budzic tz i jechac do szpitala??? wzielam nospe teraz i mam nadzieje ze przejdzie....
co mam robic??
poleczka - 2009-04-08 18:06 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Gratulacje dla rozpakowanej mamusi!!! Życzę wam dziewczyny szybkich porodów o czasie, ja pzreterminowana kwietniówka i powiem wam że najgorsze jest właśnie czekanie!!!
poiglot91 - 2009-04-08 18:12 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE pakjusia mialam kiedys takie cos ze stresu.. taki bol trwal okolo 4-5 godzin..:( bardzo bolalo a brzus twardy jak kamien .. robilas cos? przemeczylas sie? zestresowalas? moze poloz sie i uspokoj i zrelaksuj jesli nie przejdzie jedz do szpitala:ehem:
a ja mam wyciek pokarmu..;/ cala koszulka w plamach okropne uczucie czasem chlup poleci...l;/;/;/;/;/;/
pakusia86 - 2009-04-08 18:19 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez poiglot91
(Wiadomość 11805928)
pakjusia mialam kiedys takie cos ze stresu.. taki bol trwal okolo 4-5 godzin..:( bardzo bolalo a brzus twardy jak kamien .. robilas cos? przemeczylas sie? zestresowalas? moze poloz sie i uspokoj i zrelaksuj jesli nie przejdzie jedz do szpitala:ehem:
ja mam wyciek pokarmu..;/ cala koszulka w plamach okropne uczucie czasem chlup poleci...l;/;/;/;/;/;/
no nic dzis nie robilam.... caly dzien lezalam na kanapie bo jakos sie dziwnie czulam... raz mi bylo goraco a raz zimno.... nie zesterowalam sie niczym... co prawda ten rachunek co przyszedl ale steru jakiegos nie mialam.... za to jak pisalam rano w nocy obudzil mnie ten szum radia i wtedy sie strasznie wystraszylam... ale zeby mi sie traz ten bol odezwal???
polozylam sie, wlaczylam muzyczke zeby sie zrelaksowac ale jeszcze gorzej mi bylo... kurde juz naperawde nie wiem co robic... ehhhh
jak patrzylam na zagarek to ten bol mam w takich falach co 3-5 min... ustaje i znowu... watpie zeby to bylo cos z porodem zwiazane, ale co to moze byc???
nie ma mamuski na gg wiec nie pogadam z nia, :mur::mur::mur:
nie wiem co robic....
maugoszatka - 2009-04-08 18:19 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE cinusiowa- to właśnie jak wyżej mówiłyśmy jest skracanie się szyjki, ja też to mam od jakiegoś czasu ;)
pakusia-spokojnie,też miałam takie cuś, jakby mi się miał brzuch oderwać na dole,boli jak cholera, połóż się nogami do góry
nie wiem jak to mozliwe ale chyba znowu zlapal mnie ten bol co ciebie rzucilas na mnie urok hehehe
moze podniecilam sie zabardzo wiadomosciami od malutkiej..
albo malenstwa nam naciskaja na jakies nerwy,,, i stad te uczucie w kazdym badz razie boooli.. i pewnie bol potrzyma znowu pare godzin:(:(:mur:
pakusia86 - 2009-04-08 18:26 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez maugoszatka
(Wiadomość 11806075)
cinusiowa- to właśnie jak wyżej mówiłyśmy jest skracanie się szyjki, ja też to mam od jakiegoś czasu ;)
pakusia-spokojnie,też miałam takie cuś, jakby mi się miał brzuch oderwać na dole,boli jak cholera, połóż się nogami do góry
ale najgorsze ze mnie nie boli na dole... mialam ten bol jak na okres w dole brzucha przez 3 dni a teraz mnie boli u gory...
skurcze tez juz mialam wiec to napewno nie one...
poloze sie jeszcze na pol godzinki i jak nie przejdzie to budze tz bo od 16 mnie tak boli... myslalam ze to przez to ze moze kupke mi sie chce... zrobilam w sumie na chama o 17.... i nic... dalej boli
marika2121 - 2009-04-08 18:27 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE pakusia - miejmy nadzieję że nospa i odpoczynek pomogą, postaraj sie poleżeć troszkę i powinno przejść, albo weź kąpiel lub prysznic, to czasem przynosi ulgę.
poiglot - fajnie że wszystko ok w tym szpitalu. Więc może tak prędko nie urodzisz. A ja wycieków żadnych nie mam nawet siary :D.
cinusiowa - hmmmm.... no dziwna dolegliwość, a kiedy masz wizytę?
esti - ale fajnie, że malutka tak szybko do siebie dochodzi, i że maluszek sam oddycha to jest najważniejsze.
Aguśka - i co kochana u Ciebie? :cmok:
Goo100 - to Cię podziwiam że chcesz z maluszkiem spać, ja chce od małego nauczyć go że śpi sam, w swoim łożeczku, widziałam tyle dzieci które sie tak przyzwyczaiły do spania z rodzicami że łóżeczko można było chować
poiglot91 - 2009-04-08 18:33 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
To moj dzidzius musi byc gotowy i to on wie najlepiej kiedy juz ''czas'':) ja tu nie mam nic do gadania hihihi moge i sie nawet przeterminowac byle by maly byl zdrowiutki i silny..:ehem:
nicola2002 - 2009-04-08 18:39 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE Pakusia, poczekaj jeszcze z godzinke, a jak nie przejdzie to jedzcie do szpitala.
Esti, przekaz Malutkiej i synkowi najcieplejsze pozdrowienia!
Aguska, Gosikk, jak tam po wizytach?
A ja witam z wieczorka. Rzadko tu bywam o tej porze :)
Dziewczyny mam do was pytanko. :) Czy Wam tez dokuczają obrzęki nóg? Jestem mamusia lipcową (28tc) i od niedawna pod koniec dnia mam okropne obrzęki. Nogi ciężkie, kostek nie widać. Już nawet butów nie mam bo wszystkie są za ciasne. :( Jak sobie z tym radzić... Co polecacie? Może jakieś kremy, maści?
Seona - 2009-04-08 18:47 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Melduję się w nowym wątku:)
Gratulacje dla Gabrielli i dla Malutkiej:party: Ciekawe dla kogo brąz?;)
Ja już mam dość sporo wyprawki typu unisex:D (od Mamy i Teściowej), ale dzisiaj byłam u gina i będę mieć córeczkę:D :party: Więc dokupię jeszcze jakieś dziewczęce śpioszki i sukieneczki:)
Cieszę się, że nareszcie płeć poznałam;) Ale żegnajcie marzenia (przynajmniej na chwilę:D) o małym chłopczyku, balach karnawałowych w przebraniach superbohaterów, kowbojów, rycerzy, piratów itp.;) Dla chłopca jest tyyyyle możliwości:love: Do tego te świetne stroje piłkarzy, hokeistów i sportowców:D
Ale witajcie królewny i wróżki:D
Córeczka malutka i lekka, ale raczej duża nie będzie;) Jak dobije do 3 kg to dobrze, ale przy mojej wadzie i wzroście to jest w sam raz:ehem: Teraz tj.30 tc. waży ok. 1700 gram. Szyjka jeszcze się skróciła, ale jeszcze trochę jej zostało (nie powiedziała mi ile cm, ja zapomniałam zapytać) ale na szczęście nadal zamknięta i nie puszcza:jupi:
Wciąż nie mogę się przyzwyczaić do małej Patrycji, że to nie Julek:D Ciągle mówię do Niej jeszcze Dzidziusiu;)
Tytuł wątku suuuper, brawo dla Pakusi za pomysły:oklaski: Nie może do mnie dojść jeszcze, że zaczęłyśmy się rozpakowywanie:eek:
Małgosia:) - 2009-04-08 18:48 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE PAKUSIA - do szpitala. Właśnie dzisiaj słyszałam że jak boli od góry i promieniuje w dół brzucha to skurcze porodowe mogą być. Lepsze sa te bóle od dołu.
Gabrysia tez myślała że ją kręgosłup boli a rodziła...
A ja dzisiaj byłam po szlafrok. Szlafroka nie kupiłam, ale za to takie ładne baletki z wycięciem na palce i 2 lakiery (bo paznokcie u nóg widać), chusteczki do demakijażu do szpitala, gumki do włosów i tusz. Tylko zapomniałam jeszcze kupić głupiego kto mi pomaluje paznokcie u nóg... :cool:
Pani mi spuściła 5 zł za buty, oddała mi piątkę i powiedziała : "Na szczęście ". :D Cassandra - mi puchną, ale od niedawna. Za to ręce od 4 miesiąca. Najlepiej to kłaść się z nogami do góry. Mi pomaga moczenie w chłodnej wodzie. Niestety chyba trzeba się z tym pomęczyć. Koniecznie zgłoś to lekarzowi, bo być może świadczy to o zatruciu ciążowym.
Dziewczyny mam do was pytanko. :) Czy Wam tez dokuczają obrzęki nóg? Jestem mamusia lipcową (28tc) i od niedawna pod koniec dnia mam okropne obrzęki. Nogi ciężkie, kostek nie widać. Już nawet butów nie mam bo wszystkie są za ciasne. :( Jak sobie z tym radzić... Co polecacie? Może jakieś kremy, maści?
Cass, mi lekarz kazał brać oeparol (bez recepty, to wiesiołek, znajomy Ci pewnie skądinąd ;)), 2x dziennie po 2 tabletki, i pić dużo napojów - ale bez herbaty i kawy (piję głównie syropy lub zwykłą wodę) - przynajmniej 2 litry dziennie. i tak jak Małgosia:) napisała - nogi w górę - mi wystarczy jak leżę i mam je na poduszce. najbardziej mi puchły jak siedziałam w pracy 8h przed kompem, czyli generalnie w pozycji siedzącej. trzymaj się cieplutko :)
Małgosia:) - 2009-04-08 18:59 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE :magia:FASOLOWE POLEMAJOWO-CZERWCOWE:magia: Rozpakowane mamusiegabriellao0(Gabriela, 27 l)- 26.03.09(40Tc+4)-SN- Kaja(3600g, 57cm) Malutka24(Sylwia,26l)-08.04.09 (33TC+3)-CC-Dawid(1320 G, 42 CM) Oczekujace mamy katrin1 (Kaśka,32 l)- t.p 30.04.09-Milenka / Błażej. Kathi75 (Kasia,32l)-t.p. 30.04.09 - GabrielaDIDI84(Diana 24 l) t.p.01.05.09 Sara lub Laila creamy (Natasza, 28l), tp 2.05.09, Vincent /Iga poiglot (Klaudia ,18l),t.p.03 .05.09 chlopiec ania 4891(Ania, 24l )-tp. 03.05.09- Julia superzabula (Monika,27l), t.p.05.05.09, Jaś Sashka20 (Natalia,20l)- t.p.6-7.05.09- Jakub maugoszatka (Gosia, 21 l )t.p. 08 .05.09- Hania Vila1987(Ula,21l)-t.p.09.05.09- Mattias Aleksander / Mikołaj Aleksander Manolita( Justyna, 29l), t.p. 09.05.09 Tomasz Boszenka69(Bozena,;))-t.p. 10.05.09- Blanka anulka (Ania, 24 l)- t.p.12.05.09Marta i Magda Marika 2121 (Dominika,22 l) t.p.09.05.09 Maja / Igormichaela(Jolanta 27l)t.p.12.05.09 chlopiec mloda069(Agnieszka 19l)t.p. 12.05.09 Ines/Dominik kubek29111(Ewelina, 27 l),t .p.13.05.09 ???lub ??? Karola_82(karolina,26 l)-t.p14.05.09- MajaRumiankowa(Sylwia,31 l)- t.p.15.05.09- Malgorzata Bercia2000 (Ewa 28l ) t.p 16 .05.09 Antos Pakusia86 (Paulina 22 l) t. p.16.05.09 Jakub Kociek (Kasia, 26 lat)- t.p. 17-18.05.09 - Aleksander olcistaw(Ola,25l)-t.p.17.05.09-???/ Erwin kuroikaze( Weronika, 21 lat )tp 18.05.09 Natan gosikk_s(Małgosia, 34 l)- t.p. 19.05.09 chlopiec Allicja (Alicja,27) tp. 20.05.09Rysiek esti1984 (Estera, 24 l)- t.p.20.05.09 Nikola gosiaczekdm (małgorzata lat 28) tp25.5.09 PawelPiotr Fionka21 (Viola 21), t.p. 28.05.09 Filip/Kacper blondynkapoznan(Magda,26l)t.p.25/26.05.09 Olivier Malgosia:-) (Malgosia,24 l) tp. 11.06.09 Antoś Goo100(Agata,27l) t.p.29.05.09-Kalina nicola2002 ( Ania, ;))t.p29.05.09Martynka lub Mikołaj/Antoni Fasolka87(Gosia )t.p. 30.05.09Emilka lub ??? Zuzanek (Zuza, 25l)t.p.1.06.09 ??? lub ??? Marika 86( Ania 22 lata) t.p. 01.06.09. Julka, Oliwka /Igor jacusia (Monika 27l) 01.06.2009 JuliaAguska83 (Agnieszka,) t.p. 01.06.09 Michał lub Łukasz magduchahahaha (Magda 25 l), t.p02.06.09 Coreczka Skrzatek24 (Magda 26 l) t.p. 2.06.09r, chłopiec monikab (Monika, 34l), t. p. 03.06.09 Coreczka Malwa1234(Malwina 21la)t.p. 04.06.09 Natalka lub Gabryś Mell_xx(Edyta -27 l) t.p.10.06.09 Aleks lub Aksel Rozalinotka(Rozalia,22l)t.p. 08.06.09 Alicja cinusiowa(Maja - 26 l) t.p.12.06.09 Nina Pimach (Ania), t.p. 15.06.09 - Antek Seona(Ewa, 26 l), t.p. 18.06.09, Patrycja milenka1983 - (Magda, 25 lat)t.p. 21.06.2009Milenka lub Filip/Sebastian aguha(Agnieszka, 26 l) t.p. 24.06.09 Bartosz lub Lena DORIS0208(Dorota 31l)t.p. 25.06.09 coreczka *kaalinaa* (Kasia 26 l)tp. 29.06.2009 Kalina czekoladka21(Ania 26 l)t.p.1.08.09 Weronika lub Robert
Cassandra-możesz poprosić gina o magnez,ponoć pomaga ,koleżanka zażywała Mi nie puchną bardzo a jeśli już to kładę się do góry nogami i czekam aż przejdzie;]
Pakusia-może jednak warto zadzwonić do gina ?
*kaalinaa* - 2009-04-08 19:08 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez nyla89
(Wiadomość 11804721)
usg mam na 8 ale ja patrze na OM a wg OM dzis mam 29+5:)
Ja mam dziś 28 tydz. + 2. To Tobie leci już 30 tydzień :ehem:. Ja mam termin z OM na 29.06 a z usg też na 29
Cytat:
Napisane przez cinusiowa
(Wiadomość 11805631)
Od 2 dni mam taką dziwną dolegliwość, że jak idę to co któryś krok czuję takie pieczenie w pipce jakbym miała chory układ moczowy. Ale to na pewno nie to, bo by piekło jak sikam, a to tylko tak mam jak idę :eek: Nie wiem czy nazwać to kłuciem czy pieczeniem a może swędzeniem ale drażni mnie to bo muszę wtedy przystanąć:mad: Co to???
Ja mam chyba coś podobnego. Takie uczucie kłucia i swędzenia. Myślałam, że to może jakiś stan zapalny ale nie mam żadnych upławów, od dwóch dni używam tantum rosa i maść na zewnątrz żeby to złagodzić ale nie bardzo skutkuje. Ja to mam jak chodzę i siedzę. Strasznie nieprzyjemne bo mam ochotę się ciągle tam drapać, najgorzej jest gdzieś w miejscu publicznym :( :mur:
Cytat:
Napisane przez poiglot91
(Wiadomość 11805928)
pakjusia mialam kiedys takie cos ze stresu.. taki bol trwal okolo 4-5 godzin..:( bardzo bolalo a brzus twardy jak kamien .. robilas cos? przemeczylas sie? zestresowalas? moze poloz sie i uspokoj i zrelaksuj jesli nie przejdzie jedz do szpitala:ehem:
a ja mam wyciek pokarmu..;/ cala koszulka w plamach okropne uczucie czasem chlup poleci...l;/;/;/;/;/;/
A ja mam cycki jak balony ale mleka ni widu ni słychu :ehem:
Cytat:
Napisane przez Cassandra 23
(Wiadomość 11806544)
Witam :cmok:
Dziewczyny mam do was pytanko. :) Czy Wam tez dokuczają obrzęki nóg? Jestem mamusia lipcową (28tc) i od niedawna pod koniec dnia mam okropne obrzęki. Nogi ciężkie, kostek nie widać. Już nawet butów nie mam bo wszystkie są za ciasne. :( Jak sobie z tym radzić... Co polecacie? Może jakieś kremy, maści?
Przykro mi nie pomogę jeszcze dzięki Bogu mnie nie męczą
Cytat:
Napisane przez Małgosia:)
(Wiadomość 11806599)
PAKUSIA - do szpitala. Właśnie dzisiaj słyszałam że jak boli od góry i promieniuje w dół brzucha to skurcze porodowe mogą być. Lepsze sa te bóle od dołu.
Gabrysia tez myślała że ją kręgosłup boli a rodziła...
A ja dzisiaj byłam po szlafrok. Szlafroka nie kupiłam, ale za to takie ładne baletki z wycięciem na palce i 2 lakiery (bo paznokcie u nóg widać), chusteczki do demakijażu do szpitala, gumki do włosów i tusz. Tylko zapomniałam jeszcze kupić głupiego kto mi pomaluje paznokcie u nóg... :cool:
Małgosiu z tego co wiem to do szpitala nie wolno malować paznokci u nóg, bo oni sprawdzają czy nie sinieją czy jest krążenie oki, dla twojego bezpieczeństwa lepiej mieć niepomalowane
Goo100 - 2009-04-08 19:20 Dot.: Majowo- czerwcowe maluszki 2009 opuszczaja nasze brzuszki -ROZPAKOWYWANIE
Cytat:
Napisane przez pakusia86
(Wiadomość 11805799)
kurcze dziewczyny nie wiem co mam robic... z ledwoscia pisze na klawiaturze, ale tz spi i nie chce go niepotrzebnie budzic.... od 2 h mam straszny bol brzucha.... nie wiem trudny do opisania... caly twardy jak kamien i boli jakbym sie oberwala czy cos... dzidzia sie rusza jak zwykle... a ja siedziec nie moge ani lezec... chodzic w sumie tez nie moge... juz nie wytrzymuje....
boli jak cholera, nie moge sie skupic na niczym doslownie, nie wiem czy powinnam budzic tz i jechac do szpitala??? wzielam nospe teraz i mam nadzieje ze przejdzie....
co mam robic??
Przeszło? Jeśli nie to natychmiast do szpitala. Tak wyglądają bóle porodowe. Przepowiadające nie bolą, a porodowe już tak. Lepiej jedz niż masz potem mieć do siebie pretensje